Kategoria: alkohol

12 kroków alkoholika – leczenie alkoholizmu

Główne zasady mające na celu pomóc osobom uzależnionym od alkoholu, czyli program 12 kroków wyjścia z alkoholizmu wymyślili Anonimowi Alkoholicy. Silnie odwołuje się on do wiary i religii. Leczenie antyalkoholowe jest trudnym procesem i ciężką pracą nad sobą. Terapia 12 kroków traktowana jest jako element wsparcia w tym okresie. To z jednej strony dzielenie się swoimi doświadczeniami z nałogiem, a z drugiej – wspólne wspieranie się członków wspólnoty AA.

Na czym polega terapia alkoholowa?

Proces terapeutyczny w przypadku osoby uzależnionej ma w zasadzie jeden główny cel – wyzwolić alkoholika od tego, co stało się jego nałogiem. Aby leczenie alkoholizmu było skuteczne, powinno odbywać się w ośrodku dla alkoholików, przy współpracy osób, które się w tym specjalizują. To miejsce, gdzie pracują odpowiednio wykwalifikowane osoby do tego, aby wspierać pacjentów uzależnionych od alkoholu. Indywidualne oraz grupowe spotkania mają na celu uświadomienie alkoholikowi, że stracił kontrolę nad swoim życiem, zaakceptowanie swojego nałogu i uczenie się technik, dzięki którym będzie mu łatwiej zmierzyć się z alkoholową pokusą.

Poza oferowanym w ośrodku odwykiem i indywidualnie dopasowywanym leczeniem, terapią są także grupy wsparcia takie jak Anonimowi Alkoholicy. Zbiór życiowych zaleceń, jakim jest program 12 kroków, ma na celu pomóc w dążeniu do tego, aby każdy kolejny dzień bez alkoholu był szczęśliwy i wydajny.

Jak wyjść z alkoholizmu – 12 kroków do celu

Osoby, które zdecydowały się leczenie i chcą podtrzymywać swoją trzeźwość oraz wspomagać innych w tym, decydują się często na dobrowolne dołączenie do grupy AA.
W programie 12 kroków wyjścia z uzależnienia najważniejszy jest pierwszy, czyli zaakceptowanie własnej bezsilności wobec nałogu i przyznanie się przed sobą, że jest się człowiekiem chorym, potrzebującym pomocy. To trudne, gdyż alkoholik ma problem z uznaniem tego, że przestał panować nad swoim życiem, a zaczął nim rządzić alkohol. Drugi krok stwierdza, że potrzebuje on pomocy zewnętrznej, aby wrócił do równowagi życiowej. Kolejny ma pomóc w odpuszczaniu lęków i przymusu kontrolowania rzeczywistości po odstawieniu używki. Alkoholik powinien zaakceptować to, że człowiek nie ma wpływu na pewne rzeczy i sprawy.
Czwarty krok w terapii 12 kroków oznacza rozpoczęcie pracy nad swoim charakterem, czyli uczciwą analizę błędów i słabości, panowanie m.in. nad często pojawiają się porywistością czy tendencją do obrażania się. Piąty krok jest jakby otwarciem się na drugiego człowieka, przyznaniem mu się do swoich porażek, błędów, zrzucenie poczucia winy. Kontynuacją tego procesu jest kolejny krok, który uczy akceptacji samego siebie, a jednocześnie jest deklaracją dalszej pracy nad swoim zachowaniem.
Kluczowym pojęciem w kroku siódmy jest pokora, czyli nietrwanie w przekonaniu, że człowiek ma zawsze rację i wszystko wie najlepiej, tylko na spokojnie zastanawia się nad tym, co mówią inni i próbuje modyfikować swoje postępowanie w danej sytuacji. Krok ósmy jest przygotowaniem do tego, aby świadomie i uczciwie zmierzyć się z przeszłością i skrzywdzonymi w niej przez alkoholika ludźmi. Te działania planowane są w kroku dziewiątym. Przyglądanie się swoim poczynaniom pod kątem m.in. niekrzywdzenia innych to zadanie z kroku dziesiątego. Z kroku jedenastego wynika rozwój duchowy, a dwunasty jest zamknięciem pewnego cyklu i wyrazem gotowości do dzielenia się z innymi swoim doświadczeniem, zadeklarowanie swojej pomocy.

Podsumowanie

Praca nad zmianą swojego życia i rozpoczęcie nowego w trzeźwości jest procesem długim, rozgrywający się w wielu różnych aspektach. Leczenie choroby alkoholowej pod okiem specjalistów od uzależnień powinno być wstępem do niej. Z kolei ośrodek AA to jeden z przystanków, który może okazać się wielkim wsparciem w walce ze swoimi słabościami. Zarówno psychoterapia, jak i grupa Anonimowych Alkoholików stwarzają warunki, w których trzeźwiejący alkoholik może dążyć w sposób łagodny do swojej wewnętrznej przemiany oraz zmiany swojego dotychczasowego życia.

Czy alkoholizm można wyleczyć?

To jedno z najczęściej występujących w XXI w. uzależnień. Statystki dotyczące alkoholizmu nie są do końca znane z tego względu, że wielu alkoholików ukrywa się z tym problemem, a powodem jest wstyd. Ma wiele twarzy – młodych ludzi wychowujących się w patologicznych rodzinach, mężczyzn i kobiet na wysokich stanowiskach, osób, które nie potrafią sobie poradzić z problemami, jakie ich spotykają w życiu oraz niską samooceną czy tych, co przekroczyli granicę okazjonalnego picia itp.

Alkoholizm to choroba

Choć trudno przyznać się do tego osobom uzależnionym i wytłumaczyć to tym, którzy potrafią patrzeć na alkoholika tylko w negatywny sposób, to jednak alkoholizm to choroba – przewlekła i o podłożu psychicznym. Bezpośrednio oddziałuje na mózg, co przekłada się na różne nieprzewidywalne dla otoczenia zachowania osoby uzależnionej. Będąc w stanie upojenia alkoholowego, najczęściej nie zdaje sobie ona sprawy z tego, co i w jaki sposób robi. Choroba alkoholowa rozwija się zazwyczaj przez lata. Trudno stwierdzić dokładnie, w jakim momencie się zaczęła, gdyż przejście od picia okazjonalnego do nałogowego jest procesem, który powoli się nasila.

Alkoholizm – jak rozpoznać symptomy?

Zanim picie alkoholu stanie się uzależnieniem, pojawiają się symptomy alkoholizmu, które mogą świadczyć o tym, że zaczął się problem, którego nie warto lekceważyć. Do nich zalicza się m.in. zwiększenie ilości wypijanego codziennie alkoholu, rozpoczynanie dnia od niego, częstsze umawianie się na picie, spożywanie alkoholu do posiłków, klinowanie, czyli łagodzenie objawów „kaca” alkoholem, prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu czy picie w stresie, dla relaksu, w samotności lub ukryciu.
Choroba alkoholowa niesie za sobą negatywne skutki w sferze psychicznej i fizycznej. Uszkadza m.in. mózg, wątrobę (marskość), trzustkę, mięsień sercowy, prowadzi do nadciśnienia tętniczego, depresji, padaczki alkoholowej czy psychozy. Niszczy też życie rodzinne, zawodowe oraz może mieć wpływ na problemy finansowe czy z prawem.

Gdzie leczyć alkoholika?

Mimo iż większość alkoholików twierdzi, że samodzielnie może poradzić sobie z chorobą, to jednak rzeczywistość jest inna. Najtrudniejszą rzeczą jest przyznanie samemu przed sobą, że jest się osobą uzależnioną i rozpoczęcie specjalistycznego leczenia. Jak leczyć alkoholizm i gdzie? Najlepszym miejscem do tego, aby podjąć walkę z chorobą, jest ośrodek terapii uzależnień od alkoholu. Prowadzona tam terapia alkoholowa dostosowywana jest zawsze pod konkretną osobą. Każdy radzi sobie bowiem inaczej z chorobą. Najskuteczniejszą metodą jest psychoterapia, która ma na celu m.in. pokazanie alkoholikowi, na czym polega jego problem, wytłumaczenie objawów nałogu, faz, przez jakie się przechodzi oraz jego mechanizmów. W ośrodku terapii uzależnień proces terapeutyczny powinien trwać co najmniej 6-8 tygodni. Później ważnym etapem będzie uczestnictwo w spotkaniach Anonimowych Alkoholików i korzystanie z dalszego wsparcia specjalistów, jeśli pojawi się taka potrzeba.

Jak postępować z alkoholikiem po terapii?

Wracający do domu po leczeniu alkoholik nadal potrzebuje wsparcia osób najbliższych,
Demotywująco działać może nadopiekuńcza postawa, będąca często skutkiem wcześniejszego nawyku chronienia go. Za to warto kibicować mu w poszukiwaniu/realizacji nowych wyzwań i budowaniu nowego życia bez alkoholu. Oprócz tego partner uzależnionego powinien nauczyć się dystansowania od problemów alkoholika i koncentrować się na własnych potrzebach, rozwijaniu pasji i zainteresowań. Przyda się także wsparcie ze strony znajomych i przyjaciół, spędzanie z nimi czasu czy dbanie o własne rozrywki i relaks.
Osoba, która ma za sobą leczenie z alkoholizmu, nie może spożywać alkoholu pod żadną postacią – od słodyczy, syropu aż po same trunki. Nawet minimalna, procentowa dawka może sprawić, że znowu wróci do nałogu i zaprzepaści proces terapeutyczny.
Warto pamiętać o tym, że każdy ma szansę wyjść z uzależnienia. Trzeba tylko zdecydować się na podjęcie walki z nałogiem i nie odrzucać specjalistycznego wsparcia.

Alkoholizm a wątroba

Alkoholowa marskość wątroby

Długoletnie uzależnienie od alkoholu może mieć fatalne, wręcz destrukcyjne działanie na stan zdrowia – zarówno psychiczne, jak i fizyczne. Doprowadza do zaburzenia funkcjonowania wielu organów, w tym wątroby, która pełni bardzo ważną rolę w ciele człowieka. Jej zadaniem jest trawienie tłuszczów oraz neutralizacja i pochłanianie różnych substancji szkodliwych, w tym trujących. Ponadto odpowiada za wytwarzanie związków niezbędnych do prawidłowego krzepnięcia krwi oraz zamienia pokarmy na składniki odżywcze. Jej uszkodzenie lub choroby powstałe na skutek alkoholizmu niosą poważne konsekwencje.

Wpływ alkoholu na wątrobę

Wątrobie szkodzi wiele czynników: niewłaściwa dieta, drakońskie diety, leki… Jednak to alkohol ma najgroźniejszy wpływ, prowadząc często nawet do śmiertelnych schorzeń. Trzeba pamiętać, że już niewielka dawka napoju alkoholowego obciąża ten organ, ponieważ właśnie w nim jest metabolizowany. Proces eliminowania alkoholu z organizmu prowadzi do zaburzenia procesów utleniania komórkowego. Przebieg tego procesu zależy od płci, uwarunkowań genetycznych,  a także przynależności etnicznej, co tłumaczy zróżnicowanie objawów u różnych osób. W związku z nadużywaniem alkoholu we krwi obecne są substancje toksyczne powstałe właśnie na skutek jego metabolizmu.

Najczęstsze schorzenia

Wśród chorób, jakie wywołuje uzależnienie od alkoholu zazwyczaj rozwijają się trzy: alkoholowe stłuszczenie, marskość oraz zapalenie wątroby.

U 90% alkoholików dochodzi do stłuszczenia wątroby. W komórkach organu odkłada się tłuszcz, który uniemożliwia jego prawidłowe funkcjonowanie. Zwykle nie daje żadnych objawów, choć lekarz jest w stanie badając brzuch pacjenta nawet palcami określić, czy wątroba jest powiększona. Zaprzestanie picia powoduje regenerację, jednak dalszy nałóg doprowadza do przewlekłego stanu zapalnego dlatego drugą, najczęściej spotykaną chorobą jest alkoholowe zapalenie wątroby. Objawia się zwyrodnieniem komórek wątroby oraz włóknieniem. Przebieg zależy od stopnia zaawansowania schorzenia. Może być on łagodny, ale też naprawdę ciężki. Wśród objawów zapalenia wymienić można: brak apetytu, wymioty, mdłości, bóle brzucha, gorączkę, biegunki, wodobrzusze, żółtaczkę, a nawet uszkodzenia mózgu. Przy okazji tej choroby dochodzi do zaburzeń krzepnięcia oraz upośledzenia funkcjonowania centralnego układu nerwowego. Jest to następstwo toksyn, których wątroba nie jest w stanie zneutralizować. Kilkumiesięczna abstynencja może cofnąć większość zmian. Pamiętać jednak trzeba, że alkoholowe zapalenie wątroby jest sygnałem ostrzegawczym, wskazującym na możliwość powstania marskości wątroby, a także innych poważnych komplikacji, np. niewydolności tego organu i śmierci.

Marskość wątroby polega na jej zabliźnianiu się, tj. zastępowaniu miękkiej tkanki przez twardą tkankę łączną. Objawy są podobne do zapalenia wątroby, jednak choroba jest znacznie poważniejsza. Poza tym dochodzi do zmian hormonalnych, obrzęku kończyn czy żylaków przełyku. Zmian, które zaszły w jej wyniku nie można cofnąć!

Sposoby leczenia

Leczenie alkoholizmu wielokrotnie łączy się z leczeniem chorób wątroby. Wymagana jest bezwzględna abstynencja. Chorym trudno jest rzucić nałóg. Pomocny będzie z pewnością profesjonalny ośrodek dla alkoholików, w którym poradę otrzymają także bliscy alkoholików. Alkoholowe stłuszczenie oraz zapalenie wątroby to schorzenia, które ustępują po zaprzestaniu picia. W ich przypadku wątroba potrzebuje od kilku do kilkunastu tygodni na regenerację. Jednak bardziej poważnych uszkodzeń nie można już odwrócić, co nie oznacza, że chory jest skazany na śmierć.

Poważne uszkodzenia wątroby są możliwe do wyleczenia jednak wymagają absolutnego zakazu spożywania jakiejkolwiek formy alkoholu oraz uzupełnienia niedoborów elektrolitowych, witaminowych, żywieniowych, a także przestrzegania specjalnej diety wątrobowej. Często leczenie wspomagane jest lekami sterydowymi, ale bywa też, ze jedynym rozwiązaniem staje się przeszczep wątroby. Jeżeli osoba zakwalifikowana do zabiegu do chwili jego wykonania chwyci za alkohol, do transplantacji nie dojdzie, gdyż osoba ta jest skreślana z listy oczekujących.

Leczenie alkoholowych chorób wątroby wiąże się ze zmianą stylu życia. Liczy się właściwa dieta, radzi się rzucenie palenia papierosów, które przyspieszają proces bliznowacenia. Opisane powyżej choroby nie muszą następować kolejno po sobie. Czasem zapalenie może już okazać się śmiertelne, zatem by uniknąć coraz większych powikłań i cofnąć możliwe zmiany, konieczne jest przede wszystkim zaprzestanie picia.

Zgubne skutki picia wódki – Co alkohol robi z mózgiem?

Negatywne skutki picia alkoholu

Nie da się ukryć, że alkohol w Polsce jest nadużywany. Pije go prawie każdy z nas bez względu na wiek – wciąż rośnie liczba osób niepełnoletnich, które spożywają alkohol. Coraz więcej osób, szczególnie w okresie licealno-studenckim, nadużywa alkoholu, nie zdając sobie sprawy z konsekwencji tych działań. Często wznosimy toasty urodzinowe czy imieninowe, pijemy szampana lub wódkę w sylwestra (bo „co to za Nowy Rok bez kaca?”), a o pracy otwieramy puszkę piwa i siadamy przed telewizorem. Oczywiście widać tutaj generalizację, jednak musimy to przyznać: Polacy jako społeczeństwo nadużywają alkoholu przy prawie każdej możliwej okazji (a często nawet bez okazji).

Co zabija alkohol?

Alkohol jest spożywany tak naprawdę od wielu, wielu stuleci – w różnych epokach pełnił różne funkcje. Dawniej służył głównie jako środek uśmierzający ból, a dopiero później zaczęto stosować go w celu odprężenia i relaksu. W końcu alkohol zmienił swoją rolę na tę, którą znamy dziś: jest towarzyszem większości imprez i ułatwia nawiązywanie kontaktów z innymi ludźmi. Mimo wszystko należy jednak pamiętać, że alkohol jest bardzo niebezpieczny: przede wszystkim zabija rocznie więcej ludzi niż wszystkie inne używki (wyłączając papierosy)!

Czym grozi picie zbyt dużych ilości alkoholu?

Musisz wiedzieć, że nasz organizm traktuje alkohol jak wroga. Tak naprawdę, gdy pijemy alkohol, nawet jego niewielką ilość, to najważniejszym zadaniem dla organizmu jest unieszkodliwienie go – czyli jak najszybsze przetrawienie go i wydalenie. Z kolei alkohol, zwłaszcza jego zbyt duże ilości, atakuje mózg. Łatwo to zaobserwować przy spożywaniu dowolnej dawki alkoholu: najpierw znikają nasze troski i czujemy się szczęśliwi, rozluźnieni, ale wraz z przyjmowaniem kolejnych dawek alkoholu pojawiają się kolejno: problemy z chodzeniem, widzeniem (rozmycie obrazu), zaburzenia mowy i przede wszystkim zwolniony czas reakcji.

Dzieje się to dlatego, że alkohol działa szkodliwie na aktywność naszych neuroprzekaźników, którymi są:

  • GABA,
  • glutaminian,
  • serotonina,
  • dopamina.

Alkohol to jeden z największych zabójców na ziemi. W skład napojów alkoholowych wchodzi przede wszystkim etanol, który przenika przez ściany żołądka i jelito cienkie do krwi. W ten sposób dociera on do praktycznie wszystkich narządów i tkanek – jego rozkładem zajmuje się głównie wątroba, chociaż część alkoholu możemy wydalić z moczem lub z wydychanym powietrzem. Musisz jednak wiedzieć, że w obu przypadkach jest to zaledwie 2%. Jeżeli zaś chodzi o wątrobę, to mimo że przyjmuje ona na siebie praktycznie cały ciężar przetrawienia alkoholu, to jednak robi to bardzo wolno: potrzebuje około jednej godziny na rozkład każdej jednostki napoju alkoholowego!

Proces trawienia alkoholu

Alkohol jest metabolizowany w żołądku przez dehydrogenazę alkoholową i aldehydową. Z kolei w wątrobie obróbka biochemiczna jest niezwykle skomplikowana i obejmuje dwa etapy zwane szlakami, które z kolei składają się z kilku etapów.

Pierwszy szlak składa się z dwóch etapów: najpierw następuje katalizowanie przez dehydrogenazę alkoholową, które przebiega w cytoplazmie. Drugi etap to katalizowanie przez dehydrogenazę alkoholową w mitochondrium. W obu etapach głównym produktem utleniania alkoholu jest aldehyd octowy, który jest prawie dziesięciokrotnie bardziej toksyczny niż etanol! Tworzy on wiązania kowalencyjne z wieloma ważnymi grupami funkcyjnymi białek, przez co uszkadza ich funkcje. Później, już w szlaku drugim, aldehyd octowy jest utleniany i powstaje z niego kwas octowy, który zostaje uwolniony do krwiobiegu i ulega rozpadowi na dwutlenek węgla i tlen.

Jak widać, picie dużych ilości alkoholu przez długi czas może grozić nam poważnymi zmianami w organizmie, które mogą być nieodwracalne. Szczególnie jest tutaj narażona wątroba – mimo że ma ona pewne zdolności regeneracyjne, to ciągłe picie alkoholu szybciej ją niszczy, niż ta jest w stanie się odnowić.

Alkohol a nasz mózg

Jeżeli nie znasz tego z autopsji, to na pewno mogłeś zaobserwować pewien powtarzający się wzorzec u ludzi, którzy spożyli zbyt dużą dawkę alkoholu. Są to między innymi: trudności w chodzeniu, wpadanie na różne przedmioty, skarżenie się na „widzenie podwójne”, bełkotliwa mowa, bardzo spowolniony czas reakcji i kiepska pamięć. W zależności od różnych czynników, dana osoba każdego dnia ma zupełnie inną dawkę alkoholu, zanim zaczną się pojawiać pierwsze objawy.

Wszystko zależy między innymi od:

  • masy ciała,
  • samopoczucia,
  • posiłków spożytych przed piciem,
  • poziomu zmęczenia.

W każdym razie niektóre ze skutków picia alkoholu mogą pojawić się po niewielkiej ilości alkoholu, na przykład po jednym czy dwóch słabszych drinkach, i zanikną dość szybko po zaprzestaniu picia. Jednak osoba, która spożywa duże ilości alkoholu zdecydowanie zbyt często, może mieć deficytu w mózgu, które będą trwały dość długo po wytrzeźwieniu. Alkoholicy z kolei mogą doprowadzić do trwałego uszkodzenia mózgu.

Intensywne i częste picie może spowodować bowiem różne zmiany w mózgu: proste i krótkie luki w pamięci, które niestety są coraz częściej znane młodzieży, ale również alkohol może skutkować trwałym osłabieniem, które jest tak poważne, że organizm wymaga specjalnego traktowania do końca życia.

Uszkodzenia mózgu

Uszkodzenia mózgu mogą powstać bezpośrednio pod wpływem działania alkoholu na mózg, ale mogą być również powodowane pośrednio – zwykle w wyniku ciężkiej choroby wątroby lub ogólnie z powodu słabego zdrowia. Przykładowo: niedobór witaminy B1, czyli tiaminy, bardzo źle wpływa na mózg. Witamina B1 jest bardzo ważnym nie tylko dla mózgu, ale wszystkich naszych tkanek, składnikiem odżywczym: niedobór tej witaminy stwierdzono u większości osób uzależnionych od alkoholu.

Szacuje się, że około 80% alkoholików cierpi na niedobór witaminy B1. Może to prowadzić do rozwoju bardzo poważnych zaburzeń, jakimi jest między innymi zespół Wernickego-Korsakowa. Zespół Wernickego-Korsakowa może mieć wiele różnych objawów, w tym długotrwałe, wyniszczające stany, które nazywamy psychozą Korsakowa. Symptomy obejmują między innymi paraliż nerwów, które są odpowiedzialne za poruszanie oczami, a także mogą sprawiać problemy z koordynacją mięśni. Osoby dotknięte tą chorobą mogą mieć problemy z poruszaniem – mogą nie być w stanie nawet chodzić czy stać. Zwykle jednak nie dochodzi do pojawienia się wszystkim symptomów, dlatego specjaliści muszą mieć na uwadze, że lecząc alkoholika ten może mieć zespół Wernickego-Korsakowa nawet jeżeli przejawia tylko jeden symptom, na przykład problemy z chodzeniem lub ze wzrokiem. Wiele przypadków niedoboru witaminy B1 nie zostało poprawnie zdiagnozowanych za życia pacjentów, ponieważ niedobór tiaminy nie zawsze daje klasyczne, łatwo rozpoznawalne symptomy.

Psychoza Korsakowa

Psychoza Korsakowa to chroniczny, wyniszczający syndrom, który często prowadzi do śmierci pacjenta. Charakteryzuje się bardzo uporczywymi problemami nie tylko z pamięcią, ale również z nauką nowych rzeczy. Pacjenci z tym symptomem mogą wydawać się roztargnieni, a także szybko się denerwują – dodatkowo dochodzi do tego jeszcze problem z chodzeniem i koordynacją. Mimo to najbardziej widoczna jest, oprócz oczywiście poruszania się, trudność z nauką zupełnie nowych rzeczy.

Luki w pamięci

Utrata świadomości i luki w pamięci to jedne z najczęściej spotykanych objawów spożycia zbyt dużej ilości alkoholu. Nawet kilka piw czy drinków z alkoholem wysokoprocentowym może powodować widoczne uszkodzenia pamięci: im więcej alkoholu wypijemy, tym większe prawdopodobieństwo, że doznamy trwałych uszkodzeń. Pamiętaj: duże dawki alkoholu, które są spożywane zwłaszcza na szybko i na pusty żołądek, mogą również spowodować luki w pamięci lub utratę przytomności!

Oprócz tego utrata świadomości zdarza się dużo częściej osobom, które piją więcej i częściej. Bez względu na wiek należy traktować takie efekty picia alkoholu jako skutek ostrej intoksykacji. Różne badania pokazują, że coraz więcej młodych ludzi spotykają nie tylko luki w pamięci, ale również utrata świadomości i przytomności. Alkohol zmienia również nasze zachowanie: dużo osób zachowuje się wtedy nie tylko bardziej agresywnie, ale również ma skłonności do uczestnictwa w sytuacjach potencjalnie niebezpiecznych, jak na przykład prowadzenie pojazdów, wandalizm czy uprawianie seksu bez zabezpieczenia.

Choroby wątroby

Mimo tego, że nadużywamy alkoholu w Polsce i na świecie, duża część ludzi zdaje sobie sprawę z tego, że długotrwałe picie może uszkodzić wątrobę. Przypomnijmy tylko, że wątroba jest odpowiedzialna za rozkład alkoholu na bezpieczne dla organizmu składniki. Nadmierne spożywanie alkoholu jednak prowadzi do otłuszczenia wątroby i w efekcie do marskości, która może uszkodzić nawet mózg. To z kolei prowadzi do choroby, zwanej encefalopatią wątrobową.

Może ona wpływać negatywnie na sen, nastrój, a także na osobowość czy stany lękowe, a także może prowadzić do depresji. Encefalopatia wątrobowa wywołuje problemy z koordynacją – między innymi drżenie czy trzepotanie rąk, a także może powodować śpiączkę, a w efekcie śmierć.

Za rozwój choroby odpowiedzialne są przede wszystkim amoniak i mangan: dwie bardzo szkodliwe substancje, które pojawiają się w organizmie dzięki uszkodzeniu komórek wątroby przez zbyt duże ilości alkoholu. Te dwie substancje dostają się do mózgu i sieją w nim spustoszenie.

Ciąża a alkohol

Nie od dziś wiadomo, że alkohol spożywany w ciąży pustoszy rozwijający się płód. Co więcej: liczne badania sugerują, że alkohol powoduje większe szkody niż marihuana czy kokaina! Najbardziej narażony na stałe uszkodzenie jest mózg płodu – alkohol powoduje różne zmiany fizyczne i psychiczne, które nazywamy FAS – alkoholowym zespołem płodowym.

Najbardziej narażone rejonu mózgu na zniszczenie przez alkohol to:

  • ciało modzelowate,
  • móżdżek,
  • zwoje podstawy,
  • hipokamp,
  • płaty czołowe.

Regeneracja mózgu

Mózg potrafi naprawić szkody, które wyrządza mu nadmiar alkoholu, jednak żeby zaczęło się tak dziać, to przede wszystkim musimy przestać pić. Im dłużej spożywamy alkohol, tym mniejsze są szanse na regenerację tego narządu. Nadmiar alkoholu we krwi może spowodować również trwałe uszkodzenia mózgu, których nie będzie się dało odwrócić w żaden sposób, nawet przy pomocy operacji. Dlatego jeżeli pijemy alkohol – należy to robić z umiarem. Pamiętaj również, że nigdy nie należy wsiadać za kierownicę po alkoholu, ponieważ znacznie zmniejsza on czas reakcji na to, co się dzieje wokół, a tym samym zwiększa prawdopodobieństwo wypadku.

Iwona Rubacha – Obst

Kiedy alkoholik wraca do picia

Niewątpliwe osoba, u której leczenie alkoholizmu się powiodło, której udało się wyjść skutecznie ze szponów nałogu alkoholowego, ma prawo czuć się usatysfakcjonowana i szczęśliwa. Jest prawdą niepodważalną, że zwalczenie uzależnienia alkoholowego daje każdemu człowiekowi, który tego dokonał, nową szansę na inne, lepsze życie. Przed takim człowiekiem stają nowe perspektywy na lepszą pracę, na lepsze zdrowie, a niejednokrotnie na naprawienie zepsutych czy też nadwątlonych relacji z najbliższą rodziną. Jednakże warunkiem koniecznym, aby to osiągnąć, jest całkowita abstynencja alkoholowa. Niestety wielu wyleczonych pacjentów, opuściwszy ośrodek dla alkoholików, sięga po kieliszek ponownie. Dlaczego tak się dzieje?

Co sprawia, że skutecznie wyleczo ny alkoholik wraca do nałogu

Gdybyśmy chcieli krótko odpowiedzieć na to pytanie, to należałoby powiedzieć, że to brak odpowiedniej, prawdziwej motywacji u osób poddających się terapii sprawia, że leczenie alkoholizmu u niektórych ludzi jest trudne i długotrwałe, nieraz wieloetapowe. Niestety dla człowieka, którego dotknęło uzależnienie od alkoholu, często to nie przeświadczenie o zgubnych skutkach tego nałogu motywuje go do poddania się terapii. Nierzadko alkoholik zgłasza się do ośrodka leczącego nałogi tylko dlatego, że żąda tego od niego pracodawca, grożąc zwolnieniem z pracy, lub chce tego żona albo mąż, grożąc odejściem lub wniesieniem pozwu rozwodowego.

Leczenie alkoholizmu u osób, które poddają się terapii, bo są powodowane strachem, a nie przeświadczeniem, że są chorzy, jest zawsze trudne i często nieskuteczne. To właśnie wśród nich odnotowuje się najwięcej przypadków powrotów do nałogu po wcześniejszym, wydawałoby się skutecznym leczeniu. Taka osoba po prostu nie wierzy, że jest alkoholikiem, wydaje jej się, że panuje nad swym upodobaniem do alkoholu.

Chyba każdy z nas walczy z pokusami. Największą z nich jest zawsze chęć wybierania najłatwiejszych rozwiązań. Codziennie człowiek dokonuje pewnych wyborów, mniej lub bardziej ważących na jego życiu. Niestety wielu ludzi idzie na łatwiznę. Podobnie jest z alkoholikami. Sięgnięcie po kieliszek to dla nich najłatwiejszy i najszybszy sposób na odreagowanie stresu, na chwilowe zapomnienie o kłopotach i problemach dnia codziennego.

Uświadomienie efektów – krok w drodze do wolności

Częstym czynnikiem sprawiającym, że wyleczony, wydawałoby się, alkoholik wraca do nałogu, jest to, że nie widzi on żadnych korzyści jakie wynikają dla niego z abstynencji, lecz same wyrzeczenia. Leczenie alkoholizmu musi polegać również na uświadamianiu pacjentowi tego, co na tym skorzysta. Bardzo jest ważne, aby człowiek wiedział, że skuteczne leczenie alkoholizmu, a później całkowite uniezależnienie się od niego, wymaga absolutnej abstynencji. Człowiek, który naprawdę pragnie wyzwolenia się z nałogu alkoholowego musi zdawać sobie z tego sprawę, że nawet jeden kieliszek alkoholu, może zniweczyć cały trud terapeutyczny. Oaza to taki ośrodek terapeutyczny, w którym kładzie się głęboki nacisk na uświadamianie tego wszystkiego pacjentom. Bardzo ważnym elementem w leczeniu alkoholika jest wsparcie rodziny i najbliższych. Alkoholizm to choroba, z którą samemu, bez żadnego wsparcia innych jest trudno wygrać.

Wsparcie rodziny i najbliższych

Jak wspomnieliśmy wyżej, we wczesnym etapie leczenia alkoholik nie dostrzega żadnych korzyści płynących z terapii, widzi jedynie, oczywiście z własnego punktu widzenia, same wyrzeczenia. Takie osoby mają zbyt wielkie oczekiwania od życia w abstynencji i chcą, aby wszystko zawsze toczyło się po ich myśli, aby omijały ich kłopoty dnia codziennego, aby życie toczyło się gładko i bezproblemowo. Takiego egzystencjalnego komfortu nie ma żadna osoba na całym świecie.

Alkoholikowi należy uświadamiać, że inni ludzie też mają swoje codzienne problemy, a nie sięgają po alkohol i nie idą na łatwiznę. Wsparcie najbliższych musi polegać na uświadomieniu choremu, że zależy im na nim samym, że nie oczekują od niego rzeczy nadzwyczajnych, lecz tylko tego, co każdy, zwykły śmiertelnik jest w stanie wykonać. Każdy ośrodek dla alkoholików to również miejsce, w którym pomocną dłoń otrzymają także najbliżsi osoby chorej; tutaj otrzymają oni wszystkie niezbędne instrukcje i materiały pozwalające na skuteczne pomaganie swojemu bliskiemu w walce z alkoholowym uzależnieniem.