Kategoria: Uzależnienia

Jak objawia się alkoholizm? Niepowszechne oznaki świadczące o problemie

Jak objawia się alkoholizm? Niepowszechne oznaki świadczące o problemie

Alkoholizm to choroba, która może objawiać się na różne sposoby. Niektóre są bardziej czytelne i łatwo je dostrzec już na samym początku pojawienia się problemu. Inne mają charakter ukryty. Często nie są zauważane zarówno przez chorego, jak i jego bliskich nawet przez kilka lat. Uzależnienie może mieć bowiem różne fazy. Nie zawsze jest tak, że schorzenie oznacza codzienne upijanie się do nieprzytomności. Wiele osób żyje zatem nieświadomie z kłopotem, który stopniowo staje się coraz bardziej intensywny. Ośrodki dla osób uzależnionych jak Oaza Medica oferują pomoc przy każdym etapie leczenia. Najpierw nastąpi diagnoza uzależnienia, a następnie odpowiednio dobrana terapia alkoholowa. Sprawdź, jakie mogą być mniej znane symptomy występowania nałogu.

Osiowe objawy uzależnienia

Wiele osób żyje w przekonaniu, że nałóg pojawia się jedynie wtedy, kiedy alkohol obecny jest codziennie. Jest to mylne przeświadczenie, które może prowadzić do poważnych kłopotów, z którymi walczy zamknięty zakład dla alkoholików. Warto sobie uświadomić, że choroba ta niejedno ma imię, a jej symptomy mogą mieć rozmaity charakter. Istotna jest regularność picia, która wcale nie musi oznaczać codziennego zażywania procentów, a pewną powtarzalność sytuacyjną.

Może ona mieć charakter związany z pewnymi wydarzeniami, które zawsze stanowią sygnał do sięgnięcia po butelkę. Tzw. osiowe objawy uzależnienia należą do najmniej znanych, a jednocześnie są najczęściej spotykane u ludzi zniewolonych etanolem. O ich zaistnieniu można mówić, kiedy w grę wchodzi ukrywanie emocji, które może występować w dwojakiej formie.

Pierwsza ma miejsce, gdy chory sięga po kieliszek, żeby przykryć np. stres, wstyd lub skrępowanie m.in. przed ważnym spotkaniem, czy wystąpieniem publicznym. Druga postać uwidacznia się w momencie pojawiania się trudnych emocji, takich jak:

  • smutek
  • przygnębienie
  • żal
  • strach
  • depresja

Jeżeli procenty stanowią skuteczne remedium pomagające przetrwać ciężkie chwile, a skorzystanie z ich pomocy nie jest jednorazowe, tylko powtarza się w każdym takim przypadku, można mieć pewność, że są to symptomy o charakterze osiowym. Wówczas potrzebne będzie specjalistyczne leczenie nałogu.

Psychoza alkoholowa – objawy

Bardzo czytelnym, choć też rzadko kojarzonym ze stanem choroby, jest objaw określany jako psychoza alkoholowa. Wynika ona z destrukcyjnego oddziaływania etanolu na ludzki mózg. Jego stopniowe uszkadzanie prowadzi do wypaczenia świadomości i kłopotów z postrzeganiem rzeczywistości. Chory nie może odnaleźć się w otoczeniu, pojawiają się bariery komunikacyjne. Często występuje bredzenie, mylenie faktów, braki w pamięci, a nawet omamy i urojenia. Zdanie sobie sprawy z zaistnienia takiej sytuacji, powinno natychmiast nakłonić do wizyty w centrum uzależnień. Potrzebna będzie detoksykacja organizmu z alkoholu, a także długoterminowe leczenie. 

Zespół uzależnienia alkoholowego

Ten symptom dotyczy niemal każdego chorego. Jeżeli sam masz lub miałeś problem z nadmiernym przywiązaniem do butelki albo znasz kogoś, kto to przeżywał, z pewnością zauważyłeś te oznaki. Są one dość czytelne, choć często bagatelizowane. Chodzi oczywiście o zespół uzależnienia alkoholowego. Zjawisko to można opisać jako przedkładanie spożycia nad inne czynności, które wcześniej stanowiły ważny aspekt codziennego funkcjonowania, a nierzadko nawet priorytet.

Sytuacja taka wiąże się z faktem odczuwania coraz silniejszej potrzeby napicia się, która sprawia, że obowiązki przestają mieć znaczenie. Najważniejsze jest, żeby zaspokoić tzw. głód alkoholowy. Najczęściej zaniedbywanie innych aktywności życiowych na rzecz procentów dotyczy spraw zawodowych lub edukacyjnych (szkoła, studia). Drugi spotykany przypadek określany jest jako patologia społeczna w rodzinie. Przejawia się to przede wszystkim niezwracaniem uwagi na potrzeby bliskich, stopniowym rozpadem relacji z nimi, kłopotami komunikacyjnymi, a w radykalnej fazie pojawiają się nawet akty przemocy domowej. 

Podsumowanie

O pojawienie się nałogu alarmuje wiele różnych sygnałów. Uzależnienie potrafi dawać ukryte objawy, przez co łatwo je przeoczyć. Chcesz sprawdzić, czy dotyczą one Ciebie lub Twojego bliskiego? Zwróć uwagę czy:

  • picie pomaga ukryć emocje lub poradzić sobie ze smutkiem,
  • spożycie następuje za każdym razem pojawienia się takiej sytuacji,
  • alkohol stanowi ważniejszą wartość niż rodzina lub praca/szkoła,
  • masz problemy z postrzeganiem otoczenia.

W przypadku wystąpienia, któregoś z wymienionych symptomów, należy odwiedzić centrum uzależnień.

Dlaczego warto chodzić na terapie grupowe lub indywidualne?

Dlaczego warto chodzić na terapie grupowe lub indywidualne?

Nadużywasz alkoholu i zaniedbujesz swoje sprawy rodzinne, prywatne i zawodowe? Zapewne wydaje Ci się, że jesteś w trudnej sytuacji bez wyjścia. Owszem, uzależnienie od procentów to poważna choroba, ale przy odpowiedniej pracy można się od niej uwolnić. Skoro zdajesz sobie sprawę z problemu, to znaczy, że Twój przypadek nie jest aż taki zły, jak Ci się wydaje. Samodzielna diagnoza uzależnienia to bowiem największa trudność, z którą zmagają się nałogowcy. Udało Ci się jej dokonać, więc jesteś na dobrej drodze. W pojedynkę jednak nie wygrasz ze zniewoleniem. Udaj się do centrum uzależnień i poproś o pomoc. Będzie Ci potrzebna detoksykacja organizmu z alkoholu, terapia indywidualna oraz grupowa. 

Nie możesz walczyć sam

Najważniejsze w rozpoczęciu leczenia nałogu jest wsparcie. Osoba, która zamierza samodzielnie stawić czoła swojej słabości, jest praktycznie skazana na porażkę. Alkoholizm bardzo silnie uzależnia i jedynie pomoc specjalistów może przyczynić się do skutecznego porzucenia negatywnych przyzwyczajeń. Wiele osób zadaje sobie pytanie, ile kosztuje odwyk alkoholowy? Nie jest łatwo udzielić odpowiedzi. Są to bowiem kwestie indywidualne, które zależą od wielu czynników jak np. skala problemu.

Jedno jest pewne. Jeżeli pijesz regularnie, to z pewnością większość swoich finansów przeznaczasz na alkohol. Jeśli jesteś zdeterminowany do zaleczenia schorzenia i rozpoczęcia nowego życia bez procentów, powinieneś skorzystać z sesji indywidualnych oraz grupowych. Obydwa rodzaje mają swoje zalety. 

Indywidualne sesje w ośrodku leczenia alkoholizmu

Po przywróceniu równowagi metabolicznej organizmu, jaką zapewnia detoks, należy udać się do specjalistycznej placówki, która oferuje profesjonalną walkę z problemem. Zamknięty ośrodek leczenia uzależnień rozpoczyna ten proces od diagnozy. Polega ona na rozmowie z psychologiem i specjalistami od uwalniania chorych od nałogów. Głównym celem takiego spotkania jest określenie źródła alkoholizmu, czyli ustalenie bodźców, które stały się przyczyną sięgania po kieliszek. Na podstawie zebranych informacji zostaną dobrane odpowiednie techniki terapeutyczne. 

Najczęściej sprawdzają się metody o charakterze poznawczo-behawioralnym. Tematem prowadzonej sesji są emocje chorego. Zadaniem specjalisty jest postawienie umiejętnych pytań, które wskażą choremu ścieżki dotarcia do istoty swoich problemów. Zrozumienie ich natury pozwoli rozpocząć pracę nad zmianą nastawienia, wykreowania zupełnie innego podejścia. Regularnie przeprowadzane terapie wskażą nowe możliwości, nauczą żyć bez obecności alkoholu w codziennym funkcjonowaniu. Nałogowiec musi zrozumieć, jak wiele może stracić, jeżeli nie przewartościuje swojego życia. 

Takie stopniowe dochodzenie do zrozumienia emocji, które targają pacjentem, pozwoli mu odrzucić potrzebę sięgania po kieliszek i zrodzi zdrowe fascynacje, które staną się pozytywną alternatywą dla procentów. 

Terapia grupowa 

Alkoholizmu nie da się wyleczyć, można go jedynie zaleczyć. Oznacza to, że będąc trzeźwym, musisz stale pracować nad sobą, mieć się na baczności i nie pozwolić uśpić swojej czujności. Nawet jeden toast może zniszczyć w ciągu sekundy to, na co pracujesz od dłuższego czasu.

Nawrót choroby alkoholowej szybko ujawni objawy w postaci kolejnego zniewolenia od przysłowiowej butelki, od której nie będziesz mógł się oderwać. Zostało już napisane, że samodzielna walka jest skazana na porażkę. Podobnie i utrzymywanie trzeźwości, kiedy zaleczysz nałóg. To właśnie dlatego tak wskazana jest grupowa terapia uzależnień. Dzięki niej:

  • otoczysz się ludźmi, nie będziesz samotny, a to właśnie ten stan najczęściej skłania do sięgnięcia po trunek;
  • wymienisz się doświadczeniem z innymi, co uczyni się silniejszym w walce;
  • pomożesz uczestnikom grupy, co sprawi, że poczujesz się potrzebny, a takie uczucie trzyma Cię z dala od alkoholu;
  • wciąż będziesz rozmawiał o problemie, dlatego nie zapomnisz o nim i nie uśpisz swojej czujności.

Podsumowanie

Zniewolenie etanolem to choroba, która jest trudna do pokonania. Terapia alkoholowa składa się z kilku etapów, które uwzględniają uczestnictwo w różnych rodzajach aktywności. Leczenie nałogu powinno przybrać zarówno formę sesji indywidualnych, jak i spotkań grupowych. Samodzielna próba pokonania problemu jest praktycznie niemożliwa. Odwiedź centrum uzależnień i poproś o pomoc specjalistów. 

Czy da się szybko i skutecznie odstawić alkohol?

Czy da się szybko i skutecznie odstawić alkohol?

Jeżeli czytasz ten artykuł, to zapewne masz problem z alkoholem lub któryś z Twoich bliskich jest zniewolony przez tę używkę i zamierzasz temu przeciwdziałać. To dobrze. Właśnie wykonałeś pierwszy, najważniejszy i zarazem najtrudniejszy krok w walce z nałogiem. Świadomość problemu i chęć jego zwalczenia to kluczowy element leczenia oraz początek drogi, która Cię czeka. Musisz jednak wiedzieć, że sam możesz nie podołać wyzwaniu. Pomocne są specjalistyczne ośrodki dla osób uzależnionych jak Oaza Medica, w których terapia alkoholowa zakłada profesjonalne działanie wymagające czasu. Sprawdź, czy da się szybko wyleczyć ze swojej słabości, która stopniowo niszczy Twoje życie.

Czy z alkoholizmu da się wyleczyć?

Zapewne zastanawiasz się, czy ze swojej choroby możesz zostać całkowicie uleczony i z pewnością oczekujesz potwierdzającej odpowiedzi. Skoro uświadomiłeś sobie, że masz kłopot, to jesteś zdeterminowany, by go pokonać i nie musisz się dalej oszukiwać. Dlatego przyjmiesz informację, której wolałbyś nie przeczytać. Niestety, ale prawda jest taka, że nawet zamknięty ośrodek leczenia uzależnień nie wyleczy Cię całkowicie z alkoholizmu. Chorobę tę można jedynie skutecznie zaleczyć, ale nie wyeliminować jej całkowicie.

W naszym środowisku o osobach, które odstawiły kieliszek, zwykliśmy mawiać jako o „trzeźwych alkoholikach”. W tym miejscu w sposób ogólny możemy też odpowiedzieć na pytanie postawione w tytule tego wpisu. Otóż nie, terapia uzależnień jest czasochłonna i wymaga cierpliwości. Co więcej, skoro nałogu nie da się wyleczyć, należy napisać wprost, że proces jego zaleczenia trwa całe życie. Każdy bowiem dzień bez procentów jest elementem terapeutycznej walki.

Leczenie nałogów jest możliwe

Przeczytałeś już kilka niewygodnych faktów, a kontynuujesz lekturę? Świetnie! Oznacza to, że naprawdę chcesz zmienić swoje życie i podjąć o nie walkę. Czas na kilka pokrzepiających informacji. Diagnoza uzależnienia, którą poczyniłeś samodzielnie, stanowi bardzo silną broń, z której nie zdajesz sobie sprawy. Wykonałeś bardzo ważny krok, który przybliży Cię do osiągnięcia celu. Choroby alkoholowej nie da się wyleczyć, ale można ją całkowicie zaleczyć, co przywróci Cię do normalnego funkcjonowania w społeczeństwie. To, jak długo potrwa ten proces, w dużej mierze zależy od Ciebie, od Twojej walki i wiary w powodzenie. Żeby osiągnąć wymarzony efekt, będziesz musiał przejść kilka etapów. Jakich?

Etapy w centrum uzależnień

Jeżeli jesteś alkoholikiem, to Twoje zniewolenie ma charakter zarówno psychiczny, jak i fizyczny. Ten pierwszy oznacza trudną do przezwyciężenia chęć napicia się napoju procentowego, drugi nie zachciankę, a raczej silną potrzebę, którą wykazuje organizm. Nie może on bowiem prawidłowo funkcjonować bez dziennej dawki swojego narkotyku. Nie pijąc, cierpisz na tzw. efekt odstawienia, który może objawiać się na wiele sposobów jak np.:

  • drżenie rąk,
  • potliwość,
  • nerwowość,
  • przyspieszona praca serca,
  • trudności z koncentracją,
  • brak sił.

Objawy te znikają, kiedy zaspokoisz nałóg fizyczny.

Pierwszym etapem terapii uzależnień jest zatem detoksykacja organizmu z alkoholu. To krok, który rozpoczyna leczenie nałogów. Twoje ciało zostanie oczyszczone z nagromadzonych trucizn, co pozwoli pracować narządom bez wsparcia procentami i w pewnym stopniu zminimalizuje uszkodzenia, jakie spowodowało nadużywanie.

Kiedy oczyścisz ciało, przyjdzie czas na umysł. Długoterminowe ośrodki leczenia alkoholizmu oferują skuteczną psychoterapię, która stopniowo będzie zmniejszała chęć sięgnięcia po kieliszek. Specjaliści znacznie zredukują potrzebę spożycia, a także nauczą Cię radzić sobie z pokusą. Kiedy zespół uzależnienia alkoholowego ustąpi, będziesz mógł opuścić klinikę.

Nie oznacza to jednak końca Twojej pracy. Nawrót choroby jest wysoce prawdopodobny, dlatego dobrze, jeśli przystąpisz do regularnych spotkań tzw. trzeźwych nałogowców. To okazja do wzajemnego wsparcia, dzielenia się swoimi doświadczeniami, a tym samym stawania się bardziej odpornym w walce ze zniewoleniem.

Nie skazuj się na samotność, czyli słowo podsumowania

Najgorsza w walce z alkoholizmem jest próba samodzielnego stoczenia batalii. Odwiedź centrum uzależnień i poproś o pomoc specjalistę. Jedynie leczenie nałogów u boku profesjonalistów ma szansę powodzenia. Choroba jest zbyt silna, żebyś mógł samodzielnie sobie z nią poradzić. Przygotuj się na kilka etapów pracy:

  • detoksykacja;
  • psychoterapia;
  • regularne spotkania z innymi alkoholikami;
  • ciągła praca nad sobą.

Jak działa mechanizm iluzji i zaprzeczeń?

Mechanizm iluzji i zaprzeczeń

Rozmowy, które podejmowane są z osobą uzależnioną, zarówno przed rozpoczęciem terapii, jak i w jej trakcie, nie należą do prostych. Zupełnie naturalne jest, że będzie ona stosowała zachowania obronne, w tym argumentacje świadczącą na jej korzyść. Mowa tutaj o tzw. mechanizmie iluzji i zaprzeczeń, który można obserwować zwłaszcza na początku choroby. Jak on przebiega i czym się charakteryzuje?

Jak wygląda mechanizm iluzji i zaprzeczeń?

Brak świadomości o istnieniu problemu z uzależnieniem jest całkiem normalny u każdego, kto jeszcze nie zdecydował się na pomoc specjalistów. Ich zachowania są schematyczne, typowe dla ludzi borykających się z nałogami. W psychologii mówi się o tzw. mechanizmie iluzji i zaprzeczeń. Jak sama nazwa wskazuje, chory potrafi przedstawić argumenty, które według niego samego, świadczą o tym, że nie ma żadnego problemu z narkotykami, hazardem czy alkoholem. Często twierdzi, że w każdej chwili jest zdolny do porzucenia swojej obsesji i nie nadużywa jej więcej, niż przeciętny człowiek. Jest też w stanie wytłumaczyć się z chwili słabości np. gorszym dniem w pracy, kłótnią z przyjacielem czy chwilowymi problemami finansowymi. Może tkwić w takim przekonaniu nawet przez kilka lat. Jeśli osoba uzależniona nie otrzyma pomocy we wczesnym etapie, może to doprowadzić do szeregu tragicznych konsekwencji, w tym rozpadu związku małżeńskiego, utraty praw rodzicielskich, pracy, a nawet śmiercią. Dotknięty tym schorzeniem sprawia wrażenie osoby zamkniętej w bańce iluzji. Racjonalne argumenty np. o możliwości pogorszenia się zdrowia, zdają się do niego nie docierać. Brnie dalej w swym nałogu, nie zważając, ani na swoją psychikę i fizyczność, ani na stan emocjonalny osób najbliższych. Liczy się dla niego jedynie ‚tu i teraz’.

Najczęstsze argumenty osób uzależnionych

Opisano szereg, powtarzających się elementów, które tworzą mechanizm iluzji i zaprzeczeń. Należą do nich:

  • fantazjowanie – często jest to wyolbrzymianie problemów, które w danej chwili dotykają chorego. Twierdzi on, że znalazł się w trudnej, stresującej lub skomplikowanej sytuacji, która wymaga odpowiedniego zrelaksowania się
  • racjonalizacja – osoba uzależniona tłumaczy się, że nie mogła odmówić sięgnięcia po używkę, ze względu na wyjątkową sytuację, w której się znalazła np. urodziny najlepszego przyjaciela, impreza firmowa czy ‚oblewanie’ nowego samochodu szefa
  • kreatywność i planowanie – często są to argumenty, które przytaczane są u osób, które na co dzień nie panują nad własnym życiem zawodowym. Chory uważa, że tylko będąc ‚pod wpływem’ jest w stanie wpaść na oryginalny pomysł, który z pewnością zmieni jego życie
  • zaprzeczanie problemowi – nałogowiec nie widzi narastających trudności z odmówieniem sobie chwili przyjemności
  • koloryzowanie wspomnień – wynika najczęściej z chęci zaimponowania osobom trzecim odważnymi wyczynami, które mogły być możliwe jedynie po wypiciu kieliszka czy zażyciu narkotyku. W oczach osoby uzależnionej narastają one do olbrzymiej rangi, co zazwyczaj mija się z prawdą
  • zrzucanie winy na innych – źródłem wszystkich kłopotów, które pojawiają się po oddaniu się nałogowi, mają być znajomi, którzy namówili go do błędu

Warto podkreślić fakt, że osoba uzależniona nie jest w stanie myśleć całkowicie racjonalnie. Nie jest to jej wina. Tak wygląda przebieg tej choroby. Nieracjonalne argumenty, które przytaczane są przez nałogowca, nie są świadome, pojawiają się okresowo i często bazują na emocjach. Nie znaczy to jednak, że nie zdarzają się momenty, w których chory doskonale zdaje sobie sprawę, z krzywd jakie wyrządza swoim zachowaniem. Uzależnienie jest jednak tak silne, że przyćmiewa rozsądek. Łatwiej jest sięgnąć po kolejną lampkę wina czy zdecydować się na stosunek seksualny z przypadkową osobą, niż wziąć odpowiedzialność za własne czyny. Namówienie takiego człowieka do podjęcia się długotrwałego leczenia jest rzeczą bardzo trudną. Wymaga przede wszystkim czasu i cierpliwości. Najlepszym rozwiązaniem jest poradzenie się specjalisty. Interwencja doświadczonego psychologa czy psychiatry, na których obecna jest rodzina lub bliska osoba chorego, może być pierwszym poważnym krokiem na drodze do sukcesu.

Motywacja do walki z uzależnieniem – jak pomóc? 

Walka zuzależnieniem

Uzależnienie od środków pobudzających, alkoholu, stosunków seksualnych czy hazardu to poważny problem, wpływający na całe prywatne i zawodowe życie chorego. Bardzo często jest jednak tak, że dotknięty chorobą wypiera jej istnienie. A świadomość to jeden z najważniejszych czynników, bez których walka z uzależnieniem nie ma szans na pozytywne zakończenie. Jak zmotywować osobę chorą? Jak okazać jej wsparcie i zrozumienie?

Rozmowa z osobą uzależnioną

Rodzina i bliscy uzależnionego odkrywają ważną rolę w procesie jego leczenia. Niestety brak dostatecznej wiedzy o mechanizmach choroby i psychologii działa na niekorzyść obu stron. Pierwszym krokiem do zrozumienia tego schorzenia jest przekonanie o tym, że źródłem krzywd i cierpień, jakich doświadcza rodzina uzależnionego, nie jest on sam, a sama przypadłość.  Wielokrotne i spokojne rozmowy są podstawą do nawiązania dialogu. Ważne, aby nie traktować chorego z góry i nie obarczać go odpowiedzialnością za zachowania odbiegające od normy. Może to przynieść odwrotny skutek i stworzyć kolejny powód do pogłębienia nałogu. Psychologowie podkreślają, jak ważna jest cierpliwość i spokój. Podnoszenie głosu, unoszenie się gniewem lub wybuchanie płaczem są czynnikami zniechęcającymi. Warto mieć na uwadze to, że chory nie dostrzega swojego problemu i będzie próbował go bagatelizować. Co więcej, mogą pojawić się z jego strony negatywne emocje, w tym agresja, złość oraz poczucie odrzucenia.  Sama rozmowa oczywiście nie wystarczy, ale jest niezbędna, aby móc poddać się terapii.

Motywacja do walki z chorobą

Rozmowy z terapeutą powinny odbywać się w obecności rodziny. Specjalista musi podjąć szereg tematów, dotykając przy tym te najbardziej bolesne związane z rodziną. Przed podjęciem walki z uzależnieniem chory powinien zostać także poinformowany o konsekwencjach zdrowotnych związanych z jego słabością. U alkoholików mówi się przede wszystkim o marskości wątroby, dny moczanowej, nadciśnienia tętniczego czy poważnych zaburzeniach natury psychicznej. Nie wolno pomijać tematu śmierci, która często jest ostatnim etapem nieudanej walki z uzależnieniem. Do całego wachlarzu negatywnego wpływu choroby, należy zaliczyć potencjalny rozpad rodziny, utratę pracy zawodowej czy zerwanie więzi z przyjaciółmi. Nie mówiąc już o przypadkach, kiedy nałogowi towarzyszy przemoc i niezbędna jest interwencja wymiaru prawa. Jednym z mechanizmów, które mogą utrudniać dialog z chorym, jest tzw. mechanizm iluzji i zaprzeczenia. Mówi ona o świadomości uzależnionego o złudnej kontroli nad własnym życiem. Często przytacza on argumenty o panowaniu nad sobą i niewyróżnianiem się niczym od przeciętnego człowieka. Trudno jest jednoznacznie stwierdzić, co może nakłonić go do zmiany zdania. Jest to kwestia indywidualna i wymaga interwencji psychologa lub psychiatry, posiadającego ogromne doświadczenie w tym zakresie.

Jak uniknąć błędnego koła?

Nie ma mniej skutecznej metody leczenia nałogów niż przymus. Szantażowanie osoby chorej (grożenie jej odejściem, zabraniem praw rodzicielskich, sprawą sądową, odebraniem majątku itp.) może nakłonić go do podjęcia terapii w specjalistycznej placówce, jednakże nie przyniesie długofalowych rezultatów lub będą one znacznie opóźnione. Stanie się tak dlatego, że osoba taka będzie za wszelką cenę chciała uniknąć ciągłych awantur i oskarżeń. W jej głowie pojawi się myśl o tym, że w ten sposób zyska spokój i czas. Do uzależnionego, który z powodu swojego schorzenia, nie tylko cierpi sam, ale i rani otoczenie, należy podchodzić rozsądnie. Istotne jest rozszerzanie jego świadomości i wiedzy o problemie. Czasami trwa to miesiącami, a nawet latami. Nie da się na siłę przyspieszyć całego procesu. Dlatego tak istotna jest cierpliwość. Terapeuci podkreślają, jak ważna jest konsekwencja, systematyczność rozmów i dawanie poczucia bezpieczeństwa i wsparcia choremu.

Najczęstszym błędem popełnianym przez osoby bliskie jest dopuszczanie osoby uzależnionej do źródła problemu. W przypadku alkoholika nie wolno doprowadzić do sytuacji, gdy chory sięga po kieliszek, nawet jeśli jest ku temu okazja (urodziny dziecka, imieniny współmałżonka, a nawet ślub w rodzinie). W miejscu zamieszkania napoje procentowe nie mogą być obecne i najlepiej jest pozbyć się ich jak najszybciej. Inną pomyłką jest ciągłe wypominanie uzależnionemu zdarzeń, które miały miejsce w momencie np. upojenia alkoholowego czy narkotykowego. Dużym nietaktem jest poruszanie tego tematu podczas uroczystości rodzinnych czy w towarzystwie ludzi obcych. Osoba z nałogiem musi być otoczona szacunkiem i mieć poczucie bezpieczeństwa.