Kategoria: Uzależnienia

Syndrom odstawienia

Kobieta w z syndromem odstawienia

W momencie, kiedy alkoholik decyduje się na walkę z nałogiem, może pojawić się wiele nieprzyjemnych objawów. Zespół abstynencyjny to zaburzenia somatyczne i psychiczne, które wynikają z nagłego przerwania spożywania alkoholu. Niektóre z jego objawów są niebezpieczne dla zdrowia i życia.

Po czym wiadomo, że przeżywane dolegliwości to syndrom odstawienia? Jak sobie z nimi radzić? Jeśli chcesz porzucić alkohol lub też planuje to Twój bliski, powinieneś się zapoznać z objawami, które mogą się pojawić w tym okresie.

Jak objawia się syndrom odstawienia?

Wyróżniamy co najmniej kilka charakterystycznych dolegliwości dla zespołu abstynencyjnego. Wśród nich są np.:

  • bóle i zawroty głowy
  • powracające stany niepokoju
  • mdłości i wymioty
  • napady padaczki
  • majaczenie alkoholowe (nazywane również delirium)

Symptomy syndromu odstawienia mogą pojawić się nawet po jednorazowym spożyciu alkoholu. Jest to wynikiem przyzwyczajenia się mózgu do obecności toksyny. Zdecydowanie mocniejsze objawy jednak występują, kiedy jest się w tzw. ciągu i nagle się go przerywa. Wtedy mogą wystąpić drżenia i majaki, które należą do najbardziej niebezpiecznych dolegliwości związanych z odstawieniem. W przypadku osób uzależnionych delirium i padaczka występuje średnio u 1 na 50 osób. Co gorsza, jeśli pojawiły się one raz, istnieje ryzyko, że mogą powrócić przy kolejnych próbach porzucenia picia.

Padaczka alkoholowa (napady drgawkowe abstynencyjne)

Dolegliwości te nie wynikają z konkretnych i wrodzonych nieprawidłowości w funkcjonowaniu kory mózgowej. Ich przyczyną jest nagły brak alkoholu, który już wcześniej wpływał na funkcjonowanie tego obszaru. Napady jednak wyglądają podobnie jak w przypadku zwykłej padaczki, obejmując:

  • niekontrolowane skurcze różnych partii mięśni
  • utratę świadomości
  • rozluźnienie zwieracza i mięśni cewki moczowej

Głównym zagrożeniem w tym przypadku jest zarówno zachłyśnięcie się, jak i ryzyko uszkodzenia ciała (w tym głowy) w wyniku przewrócenia się przy napadzie.

W przypadku, gdy takie objawy pojawią się u osoby w Twoim otoczeniu, zadbaj przede wszystkim, by wyeliminować ryzyko odniesienia urazów. Podłóż też pod jego głowę poduszkę – jest to ważne, gdyż niekontrolowane skurcze dotyczą też mięśni szyi. Tym samym osoba przeżywająca napad może zacząć uderzać np. potylicą o podłoże. Konieczne będzie też wezwanie pomocy medycznej, przy czym musisz poinformować lekarza czy ratownika, że chory jest osobą „rzucającą” alkohol.

Delirium (majaczenie alkoholowe)

Jednym z najcięższych objawów syndromu odstawienia jest majaczenie alkoholowe. Szacuje się, że zmaga się z nim 1 na 10 alkoholików, którzy zdecydowali się podjąć walkę ze swoim nałogiem. To tak naprawdę zespół głębokich zaburzeń psychosomatycznych, które zagrażają nie tylko zdrowiu, ale też życiu. W przypadku delirium pojawiają się takie symptomy jak:

  • koszmary senne i bezsenność
  • stany lękowe i nawracający niepokój
  • drżenie ciała
  • arytmia, zaburzenia ciśnienia krwi (co grozi udarem lub zawałem)
  • halucynacje

Jakość snu jest bardzo istotna dla zdrowia człowieka. Jeśli natomiast jest on zaburzony przez koszmary lub problemy z zaśnięciem czy też utrzymaniem spokojnego snu, może to znacznie wpływać na zdrowie chorego. Brak odpowiedniego wypoczynku nie tylko powoduje zmęczenie, ale też rozregulowuje pracę organizmu i mózgu. W efekcie może to prowadzić nawet do depresji lub potęgowania wspomnianych halucynacji. Te są zaś wyjątkowo niebezpieczne – chory bowiem często ma poważne urojenia i „widzi” nieistniejące zagrożenia, z którymi czasem próbuje podjąć walkę lub przed nimi uciec. Zachowania te są często przyczyną różnych wypadków, które zagrażają życiu jego lub osób, które znajdują się w otoczeniu.

Drgawki natomiast są wywoływane z powodu zaburzonej gospodarki elektrolitowej. Powodem jest fakt, że alkohol odwadnia, a także wypłukuje z organizmu istotne dla jego funkcjonowania minerały – potas, magnez i wapń. W efekcie pojawiają się niekontrolowane drżenia mięśni, jednak nie tak silne, jak w przypadku padaczki alkoholowej.

Jak sobie radzić z syndromem odstawienia?

Kluczowe jest to, aby nie podejmować walki z alkoholizmem samodzielnie. Konieczna jest kompleksowa terapia, obejmująca zarówno detoks, jak i spotkania z terapeutą. Detoksykacja organizmu pomaga ustabilizować gospodarkę elektrolitów i usunąć z organizmu toksyny. To zaś znacznie obniża ryzyko wystąpienia objawów zespołu abstynencyjnego, a na pewno podnosi bezpieczeństwo chorego, który przebywa w kontrolowanych warunkach. We wszystkich pozostałych przypadkach, tj. jeśli leczenie odbywa się poza przeznaczonym do tego ośrodkiem, w przypadku pojawienia się poważniejszych objawów syndromu odstawienia, należy wezwać pomoc medyczną.

Najczęstsze uzależnienia

Najczęstsze uzależnienia

Alkoholizm i narkomania to zdaniem wielu osób najczęstsze uzależnienia. Jednak w XXI wieku nałogów jest znacznie więcej. Szybkie tempo życia, ciągłe zmiany i konieczność dostosowania się sprawiają, że sięgamy po łatwe i szybkie sposoby na poprawę nastroju. Żyjemy intensywnie, więc w podobny sposób chcemy zapewnić sobie także chwilę relaksu. Co może być dziś uzależnieniem? Oto lista uzależniających rzeczy, które jeszcze do niedawna nie były rozpatrywane w tych kategoriach.

Alkoholizm

Uzależnienie od alkoholu jest jednym z najczęstszych. Wynika to z ogromnej dostępności napojów procentowych. Powodów picia jest oczywiście wiele. Może to być sposób ucieczki przed problemami lub radzenia sobie w trudnych sytuacjach lub chęć zapomnienia o jakiś traumatycznych wydarzeniach. Spożywanie alkoholu może być także błędnie uznawane za formę relaksu (np. po pracy, czy każdym stresującym dniu) lub mieć podłoże środowiskowe. Alkoholizm staje się coraz popularniejszym uzależnieniem wśród młodzieży. Chęć zaimponowania rówieśnikom, zdobycia ich akceptacji i dobrej zabawy głównie przez pryzmat picia jest bardzo zwodnicze.

Objadanie się

Nałóg jest nie tylko silnym pragnieniem zażywania konkretnych substancji, ale też wykonywania określonych czynności. Tzw. zajadanie smutków to współcześnie ogromny problem w społeczeństwach rozwiniętych i rozwijających się, coraz bardziej widoczny u młodzieży, a także młodszych dzieci. Przyczyn uzależnienia od jedzenia należy szukać w niskim poczuciu własnej wartości, braku akceptacji, poczucia bezsilności, czy strachu przed odrzuceniem Jedzenie kojarzy się z czymś przyjemnym, matczyną opieką, stąd często jest traktowane jako namiastka tego, co powinna dostarczać miłość. Nie ma to jednak nic wspólnego z zaspokajaniem głodu, a raczej pomaga rozładować pewne napięcie i radzić sobie z nieprzyjemnymi emocjami.

Narkomania i  dopalacze

Uzależnić można się już od niewielkiej dawki. W przypadku młodzieży coraz częściej nałóg nie dotyczy tzw. twardych narkotyków, a palenia marihuany czy zażywania groźnych dopalaczy, które są powszechniej dostępne. O ile o tradycyjnych substancjach psychoaktywnych wiemy dość sporo, nigdy nie znamy dokładnego składu tych podejrzanych środków. Ich działanie często jest nieprzewidywalne. Mogą wywoływać stany odurzenia, pobudzenia i niepohamowanej agresji, halucynacja, omamy słuchowe i wzrokowe, stany lękowe itd.

Uzależnienie od komputera

To kolejny nałóg na naszej liście, który jest jednym z najczęstszych problemów we współczesnym świecie. Dotyczy zarówno dorosłych, jak i dzieci. Niestety przez wiele osób choroba tego typu jest kompletnie lekceważona. Komputery i urządzenia mobilne są stałym towarzyszem życia każdego człowieka. Wiążą się z wykonywaną pracą, jak i czasem wolnym. Uzależnienie dotyczy przesiadywania w Internecie, jak i nałogowego grania. Chwilowa awaria lub rozładowanie telefonu może budzić nieuzasadniony lęk, a także agresję. To nałóg, który łatwo może pociągnąć za sobą inne, destruktywnie wpłynąć na relacje z otoczeniem oraz zdrowie fizyczne, powodując m.in. wady postawy, czy problemy ze wzrokiem lub bezsenność.

Seksoholizm

Uzależnienie od seksu, mimo przyjemności, które przynosi sam akt, niesie ze sobą wiele negatywnych konsekwencji. Chory szuka coraz silniejszych podniet, by osiągnąć stan euforii. To prowadzić może z kolei do niebezpiecznych zachowań, np. przypadkowych kontaktów seksualnych i zwiększenia ryzyka zarażenia się HIV/ AIDS i różnymi chorobami wenerycznymi, trudności ze zbudowaniem i utrzymaniem związku, uzależnienia od pornografii, publicznego onanizmu, a także zachowań patologicznych (np. molestowania seksualnego, próby gwałtu itp.). Po krótkich chwilach uniesienia często pojawia się poczucie winy i negatywne myśli. Seksoholizm potrafi wpływać na więzi towarzyskie, przyjaźnie i niszczyć życie rodzinne.

Zakupoholizm

Obsesyjne kupowanie rzeczy, których nie potrzebujemy to nie tylko domena zepsutych i bogatych gwiazd, jak wielu mogłoby sądzić. Zakupoholizm często dotyka osoby o niskim poczuciu własnej wartości, którym nowe dobra mają rekompensować krzywdy, których zaznały ze strony innych ludzi lub pomóc w zbudowaniu autorytetu i pozycji społecznej.

Podsumowanie

Powyższa lista najczęstszych uzależnień nie obejmuje wszystkich rodzajów nałogów. Pamiętajmy jednak, że niezależnie czy jest to lekomania, uzależnienie od hazardu, tytoniu czy pracoholizm, każdą przypadłość można pokonać. Kluczem do sukcesu jest profesjonalna terapia i psychologiczne wsparcie.

Przedawkowanie leków uspokajających

Tabletki uspokajające

Trzeba jasno powiedzieć, że większość z nas ma stresujące życie i nie potrafi sobie z tym radzić. Szybkie tempo, niepowodzenia w życiu osobistym, coraz to większe wymagania w pracy, brak odpowiedniej ilości snu i aktywności fizycznej, nieumiejętność prawdziwego odpoczywania. Wiele osób w tej sytuacji szuka szybkiego rozwiązania i sięga po łatwo dostępne środki farmakologiczne. Pomagają na jakiś czas opanować zmęczenie, dodać energii i zmniejszyć psychiczny dyskomfort. Niestety, uzależnienie od leków uspokajających i nasennych jest coraz częstsze, podobnie jak ich przedawkowanie. Czym się objawia? Jak rozwija się nałóg i w jaki sposób go leczyć?

Pigułki, które nie rozwiązują problemu

Lęk, bezsenność, problemy z zasypianiem – benzodiazepiny powinny być stosowane w wyjątkowych sytuacjach i tylko zgodnie z zaleceniami lekarza. Wielu pacjentów jednak nie stosuje się do tych  zasad, samodzielnie decydując o zażywanych dawkach. Środki, o których mowa często są przepisywane w przypadku padaczki czy w szpitalach przed operacją. Ich działanie polega na rozluźnieniu mięśni, obniżeniu czasu reakcji, a także koordynacji ruchowej. Pacjent po ich przyjęciu rzeczywiście staje się spokojniejszy i może liczyć na poprawę snu. Należy jednak pamiętać, iż leki uspokajające nie pozostają bez wpływu na układ oddechowy i centralny ośrodek nerwowy. Mogą prowadzić do jego upośledzenia i uzależnienia. Jeśli nie skupimy się na rozwiązaniu problemu, który powoduje przykre dolegliwości stojące za sięganiem po tabletki i nie zmienimy naszego trybu życia, istnieje spore ryzyko, że popadniemy w nałóg.

Kto może się uzależnić?

Odpowiedź jest bardzo prosta: właściwie każdy. O przedawkowanie leków uspokajających naprawdę nie jest trudno. Zaleca się, aby nie stosować ich dłużej niż 3-4 tygodnie. Po tym czasie organizm przyzwyczaja się do zażywanej dawki i przestaje reagować na dotychczasową. Uzależnienie jest w dużej mierze uwarunkowane indywidualnymi predyspozycjami oraz genetyką. Szczególnie łatwo popaść w nałóg jest osobom już nadużywających innych substancji psychoaktywnych (narkotyków i alkoholu). Zażywanie środków nasennych i uspokajających sprawia, iż pacjent może kojarzyć poprawę samopoczucia wyłącznie z tym sposobem. Zaczyna stopniowo sam zwiększać ich ilość oraz częstotliwość przyjmowania. W pewnym momencie pojawia się zespół abstynencji i chory sięga po kolejne dawki.

Objawy uzależnienia i przedawkowania

Rozdrażnienie, ból głowy, stany lękowe, trudności ze snem, kłopoty z koncentracją, wahania nastroju, płaczliwość i obniżenie nastroju – to pierwsze oznaki potencjalnego rozwoju nałogu. Do tego może dość otępienie (zwykle po odstawieniu leków), spowolnienie, skłonność do upadków (zwłaszcza wśród osób starszych), zamazanie mowy, czy upośledzenie funkcji poznawczych. Uzależnieniu fizycznemu towarzyszy często psychiczne. Osoba będąca w nałogu działa w ciągłym napięciu, ukrywa swój problem przed otoczeniem, ma problemy, by wywiązywać się ze swoich obowiązków i często okłamuje najbliższych i współpracowników. Nie potrafi jednocześnie realnie oceniać różnych sytuacji. Dochodzą zmiany cech osobowości i zobojętnienie na istotne sprawy. Bardzo często pacjenci sięgają po alkohol. Istnieje tu zagrożenie, iż obie substancje psychoaktywne będą wzmacniać wzajemnie swoje działanie. Prowadzi to do depresji, ale także upośledzeniem czynności układu krążenia i oddechowego, a w konsekwencji może nawet do śmierci. Objawy jednorazowego przedawkowania powinny być przedmiotem profesjonalnej oceny lekarskiej, uwzględniającej rodzaj i ilość przyjętych substancji, stan świadomości pacjenta, jego parametry życiowe oraz dynamikę rozwoju tych wszystkich przesłanek.

Proces leczenia

Z lekomanii wychodzi się stopniowo. Zaczyna się od detoksu, który polega na stopniowym zmniejszaniu dawek przyjmowanego środka. Ma to na celu wyeliminowanie przyjmowanej substancji z krwiobiegu. Następnie zaleca się terapię odwykową. Można skorzystać z konsultacji indywidualnych lub grupowych. Wsparcie psychologa jest niezwykle istotne. Tylko kompleksowa pomoc w profesjonalnym ośrodku może zagwarantować wyjście z nałogu. Uzależnienie od leków jest bardzo poważną chorobą, której konsekwencje mogą okazać się tragiczne. Nie należy lekceważyć jej objawów. Im wcześniej podjęte zostanie leczenie, tym większa szansa na całkowity sukces. Chodzi nie tylko o poprawę stanu psychicznego, ale także fizycznego – pamiętajmy, że zażywane substancje nie pozostają obojętne dla organizmu. Terapia pomoże na pewno wyeliminować drażliwość, polepszyć pamięć, wyeliminować agresję i chwiejność nastrojów.

Książki o uzależnieniach

Regał z książkami o uzależnieniach

Terapia uzależnień nie jest ani procesem łatwym, ani krótkotrwałym. Pacjent na swojej drodze ku zdrowiu napotyka niejednokrotnie wiele trudności, słabszych, demotywujących momentów, po prostu chwil słabości, w których potrzebuje moralnego wsparcia, czegoś, co pozwoli mu odwrócić uwagę od złego okresu (ale nie od problemu!) i walczyć dalej. Dobrym sposobem radzenia sobie w kryzysowych sytuacjach jest czytanie literatury odnoszącej się do tej tematyki. Może to być pamiętnik spisany przez kogoś, komu udało się wyjść z nałogu lub porady specjalistów. Proponujemy kilka książek o uzależnieniach, które pozwolą spojrzeć na chorobę inaczej i mogą okazać się bardzo inspirujące.

Wyrwałem się z piekła, Dobromir Mak Makowski

Wielu osobom trafiającym na terapię często wydaje się, że gorzej być już nie może, że zmarnowali całe życie i odbudowanie tego, co stracili, jest niemożliwe. Historia Dobromira Makowskiego udowadnia, że nie ma tak ciemnej otchłani, z której nie można się wydostać. Od dziecka towarzyszył mu lęk: przed ojcem, który go bił, uzależnioną od alkoholu matką, przed opiekunami w pogotowiu opiekuńczym i wychowawcami w domu dziecka. By go zdusić, zaczął sięgać po kolejne używki. 'Zacząłem kraść, bo chciałem być taki jak koledzy. Zacząłem pić, zacząłem ćpać. Gdzieś miałem naukę, bo kim ja mogłem zostać. Od małego słyszałem tylko: „Skończysz jak matka”. Słyszałem to tak często, że aż sam w to uwierzyłem' – pisze w swojej książce. Znajome? Makowski uwierzył w końcu, że nie jest skazany na los, jaki mu wróżą inni. To on decyduje o swojej przyszłości. Pokazuje, jaki sposób odbić się od dna i żyć z pasją, nawet jeśli dawno sami skreśliliśmy się we własnych oczach.

Alkoholizm. Grzech czy choroba?, Wiktor Osiatyński

Lektura obowiązkowa dla wszystkich, którzy mają wątpliwości czy alkoholizm jest rzeczywiście chorobą, czy tylko nałogiem, z którym człowiek nie chce zerwać, bo brak mu silnej woli. Wiktor Osiatyński sam był uzależniony, jest też wykładowcą i autorem kilku książek o tej tematyce. Warto jednak zacząć od tej pozycji. Autor rozprawia się z mitami, a także wstydem i stygmatyzacją towarzyszącą alkoholikom. Z jednej strony jest to publikacja zwierająca specjalistyczny opis uzależnienia, zwracająca uwagę na jego przyczyny, objawy oraz konsekwencje dla zdrowia fizycznego i psychicznego, z drugiej pokazuje problem przez pryzmat spotkań AA oraz podejmowanej terapii. Dzięki niej zrozumieć można istotę problemu i poznać pierwsze kroki towarzyszące leczeniu.

Mam na imię Marina i jestem alkoholiczką, Marina Rowan

Kobiecy alkoholizm to wciąż temat tabu. Łamie go kobieta, która mając ukończone dwa fakultety studiów, mieszkanie w Moskwie, po dwudziestu latach picia trafia na oddział odwykowy z mocno wyniszczonym systemem nerwowym. Marina Rowan udowadnia, że problem uzależnienia nie dotyczy tylko, jak niektórzy wciąż wierzą, marginesu społecznego. Książka nie jest wyłącznie fikcją literacką, mimo iż ma charakter powieści. Autorka jest córką znanych aktorów rosyjskich i mogłoby się wydawać, że w takiej rodzinie wiodła fantastyczne życie. Kolejny mit, który należy obalić – alkoholikiem może stać się każdy niezależnie od sytuacji materialnej czy pozycji społecznej.

Wybieram wolność, czyli rzecz o wyzwalaniu się z uzależnień, Ewa Woydyłło

Program Dwunastu Kroków to popularna forma samopomocy, wypracowana przez Anonimowych Alkoholików oraz zbiór zasad, którymi należy się kierować, aby wyjść z nałogu. Książki o uzależnieniach to często zbiór praktycznych porad. Ta publikacja z pewnością do takich należy. Z pewnością powinny po nią sięgnąć zarówno osoby chcące podjąć walkę z chorobą, jak i ich bliscy oraz terapeuci. Program, który opisuje Woydyłło, skupia się na świadomym wzięciu odpowiedzialności za własne życie, bez użalania się nad sobą, obwiniania o swoje niepowodzenia innych i nauczeniu się zdrowego egoizmu. Uczy jak być sobą, nie sięgając po używki, sztuczne formy poprawiania nastroju i nie uciekając od rzeczywistości.

Wychodzenie z mgły. Poradnik na pierwsze 90 dni trzeźwienia, John M. Kelley

Ostatnia propozycja w naszym zestawieniu to idealna pomoc, dla osób rozpoczynających terapię. Zawiera praktyczne wskazówki i techniki radzenia sobie po przeminięciu ostrego zespołu abstynencyjnego oraz w zachowaniu trzeźwości. Poparte są one ćwiczeniami do wykonywania samemu w domu lub na spotkaniach grupowych. Książeczka ma mały, poręczny format, można ją mieć zawsze przy sobie. Znajduje się w niej dzienniczek, w którym można zapisywać swoje uczucia lub spostrzeżenia.

Czy dieta alkoholika jest ważna w kontekście zdrowienia?

Dieta alkoholika - kieliszek wina i jedzenie

Uzależnienie od alkoholu to choroba wymagająca pomocy profesjonalistów. Ma ona zarówno charakter psychiczny, jak i fizyczny, co utrudnia samodzielną walkę z nią. Konieczne jest działanie na kilku polach. Potrzebna będzie detoksykacja organizmu oraz paca psychologiczna, która pozwoli przezwyciężyć szkodliwe przyzwyczajenia i nauczy żyć bez nich. Coraz częściej specjaliści z ośrodków terapeutycznych mówią, że równie ważna jest dieta alkoholika. Sprawdź, dlaczego to tak istotny aspekt.

Podwójny charakter problemu

Schorzenie związane z nałogiem 'procentowym' niszczy w dwojaki sposób. Po pierwsze jest to destrukcja układu nerwowego, która objawia się zaburzeniem świadomości, postrzegania rzeczywistości i kłopotami z zachowaniem równowagi emocjonalnej (depresja, apatia, brak empatii, agresja, szkodliwe nawyki, bez których ciężko funkcjonować). Drugi wymiar to bezpośrednie uszkadzanie poszczególnych narządów niezbędnych do życia. Mowa tu przede wszystkim o wątrobie, nerkach, trzustce, sercu, osłabieniu odporności czy upośledzeniu gospodarki hormonalnej oraz układu krwionośnego. Jeśli alkoholik zastosuje specjalną dietę, znacznie usprawni proces odwracania niekorzystnych zmian i wspomoże odbudowywanie kondycji poszczególnych organów.

Wpływ odżywiania na leczenie

Wprowadzenie procesu regularnego przyjmowania odpowiednich posiłków przyczyni się do szybszego odzyskania równowagi psycho-fizycznej. Kondycja i ogólny stan nałogowca są bardzo nadszarpnięte. Dlaczego tak się dzieje? Po pierwsze alkoholizm pozbawia organizmu cennych minerałów i witaminy, po drugie zaś jest przyczyną zaburzenia procesów przemiany materii.

Jest to związane z faktem, że część zapotrzebowania na niezbędne tłuszcze, węglowodany i białko, chory pokryje wraz z napojami 'procentowymi', co znacznie zaniża chęć jedzenia. W efekcie uzależniony przestaje przyjmować pokarm w potrzebnej ilości, wartości odżywcze nie są dostarczane, organizm nie ma czego trawić i pojawia się efekt niedożywienia, który stopniowo prowadzi do obumierania tkanek i narządów. Właściwa dieta alkoholika zacznie uzupełniać niedobry, co rozpocznie naprawę dokonanych zniszczeń i powolne wracanie do zdrowia, odzyskiwanie kondycji fizycznej, a także psychicznej.

Indywidualne zaplanowanie posiłków

Warto zaznaczyć, że jadłospis nie stanowi właściwego leczenia choroby. Jest to jedynie proces o charakterze wspierającym. W żadnym stopniu nie zastąpi on koniecznego oczyszczenia z nagromadzonych toksyn, a przede wszystkim regularnej pracy ze specjalistami, którzy przeciwdziałają uzależnieniu. Dietę alkoholika powinno się opracowywać w sposób indywidualny. Oznacza to, że nie istnieją żadne złote zasady dotyczącego tego, co chory powinien jeść oraz w jakiej ilości. Każdy organizm ma inną odporność na działanie trucizn, dlatego pacjenci są w różnym stanie fizycznym i charakteryzują się odmiennymi stopniami poczynionych szkód w narządach, a tym samym potrzebują suplementacji niejednakowych składników.

To właśnie z tego powodu należy zgłosić się do specjalisty od żywienia. Dietetyk przygotuje posiłki idealnie dopasowane do zapotrzebowania, na bazie produktów bogatych w cenne dla danej osoby składniki. Równie istotna będzie kaloryczność, udział proporcji poszczególnych wartości odżywczych, a być może także godziny konsumpcji. Jedynie tak zaplanowana dieta alkoholika może wspomóc proces powrotu do właściwego stanu.

Co jest istotne w diecie nałogowca walczącego ze schorzeniem?

Istnieją składniki, które są szczególnie wypłukiwane nadużywaniem alkoholu. U osób stale pijących z pewnością pojawią się niedobry:

  • witamin A, B1, B2
  • potasu
  • magnezu
  • wapnia
  • kwasu foliowego
  • fosforanów

Minerały te występują w owocach i warzywach, dlatego ich spożywanie jest niezwykle ważne. Chory walczący z alkoholizmem będzie potrzebował także dużo białka, które ogólnie zwiększy jego siły. Warto zatem wprowadzić spożycie chudego mięsa, roślin strączkowych oraz nabiału (który dodatkowo będzie uzupełniał wapń). Jednocześnie istotne jest, żeby zmniejszyć udział w diecie tłuszczów nasyconych, które zawyżają poziom cholesterolu.

Podsumowanie

Leczenie patologicznych przyzwyczajeń do napojów z 'procentami' to proces, który wymaga pomocy specjalistów i odbycia terapii w profesjonalnym ośrodku zwalczającym uzależnienia. Konieczne będzie zarówno fizyczne oczyszczenie narządów z nagromadzonych toksyn, jak i pomoc psychiczna. Niezwykle istotna jest indywidualnie opracowana dieta dla alkoholika, która wzmocni organizm i przyspieszy proces zdrowienia. Chodzi o jak najszybsze odbudowanie siły i kondycji, a także wypełnienie niedoborów cennych składników.