87-850 Choceń, Ługowiska 1 koło Włocławka

Martyna Judyta D.

„To było wiosną byłem tam
Może za krótko, nie wiem sam
Zaczęło się ot tak
Znów przerwę w życiorysie mam
Najpierw powoli: w górę, nie w dół
Myśli przybywa, wyrzutów też
To tylko pretekst by zerwać się

Chodzenie po ścianach rzygać się chce
To tu normalka ktoś pociesza mnie
Tracę już wiarę: zostać czy nie
Zostać tu czy nie?

Już powolutku nakręcam się
Który to odwyk – nie wiem nie
Tutaj naprawdę nie jest tak ź1e
Poczekaj stary choć jeden dzień
Tutaj nie, nie jest źle
Dzisiaj to wiem i prawdę znam –
Tam na detoxie musisz walczyć sam

Tylko twa wiara pomoże Ci
Wiara i siła by wygrać z tym
Z czym tylu ludzi przegrywa co dzień
Przegrywa co dzień, przegrywa co dzień
Ja to wiem”

Dżem – detox

Wiele słów chciałbym napisać, ale wzruszenie pozwala tylko na jedno, najważniejsze DZIĘKUJĘ!

P.S. Mam nadzieję, że „do zobaczenia” na trzeźwo! ?

Martyna Judyta D.

27.02.-09.05.2017 r.



Autor: Zespół Oaza | Opublikowano: 2017-05-16 | Ostatnia aktualizacja: 24 maja 2017