W związku z trudną sytuacją gospodarczo-społeczną związaną z epidemią COVID19, wychodzimy naprzeciw osobą potrzebującym pomocy. Osobom, które są zainteresowane leczeniem i walką z nałogiem oferujemy dodatkowy miesiąc leczenia gratis! Szczegółowych informacji dotyczących promocji i oferty udzielamy telefonicznie. Zapraszamy do kontaktu!

Przedawkowanie leków uspokajających

Tabletki uspokajające

Trzeba jasno powiedzieć, że większość z nas ma stresujące życie i nie potrafi sobie z tym radzić. Szybkie tempo, niepowodzenia w życiu osobistym, coraz to większe wymagania w pracy, brak odpowiedniej ilości snu i aktywności fizycznej, nieumiejętność prawdziwego odpoczywania. Wiele osób w tej sytuacji szuka szybkiego rozwiązania i sięga po łatwo dostępne środki farmakologiczne. Pomagają na jakiś czas opanować zmęczenie, dodać energii i zmniejszyć psychiczny dyskomfort. Niestety, uzależnienie od leków uspokajających i nasennych jest coraz częstsze, podobnie jak ich przedawkowanie. Czym się objawia? Jak rozwija się nałóg i w jaki sposób go leczyć?

Pigułki, które nie rozwiązują problemu

Lęk, bezsenność, problemy z zasypianiem – benzodiazepiny powinny być stosowane w wyjątkowych sytuacjach i tylko zgodnie z zaleceniami lekarza. Wielu pacjentów jednak nie stosuje się do tych  zasad, samodzielnie decydując o zażywanych dawkach. Środki, o których mowa często są przepisywane w przypadku padaczki czy w szpitalach przed operacją. Ich działanie polega na rozluźnieniu mięśni, obniżeniu czasu reakcji, a także koordynacji ruchowej. Pacjent po ich przyjęciu rzeczywiście staje się spokojniejszy i może liczyć na poprawę snu. Należy jednak pamiętać, iż leki uspokajające nie pozostają bez wpływu na układ oddechowy i centralny ośrodek nerwowy. Mogą prowadzić do jego upośledzenia i uzależnienia. Jeśli nie skupimy się na rozwiązaniu problemu, który powoduje przykre dolegliwości stojące za sięganiem po tabletki i nie zmienimy naszego trybu życia, istnieje spore ryzyko, że popadniemy w nałóg.

Kto może się uzależnić?

Odpowiedź jest bardzo prosta: właściwie każdy. O przedawkowanie leków uspokajających naprawdę nie jest trudno. Zaleca się, aby nie stosować ich dłużej niż 3-4 tygodnie. Po tym czasie organizm przyzwyczaja się do zażywanej dawki i przestaje reagować na dotychczasową. Uzależnienie jest w dużej mierze uwarunkowane indywidualnymi predyspozycjami oraz genetyką. Szczególnie łatwo popaść w nałóg jest osobom już nadużywających innych substancji psychoaktywnych (narkotyków i alkoholu). Zażywanie środków nasennych i uspokajających sprawia, iż pacjent może kojarzyć poprawę samopoczucia wyłącznie z tym sposobem. Zaczyna stopniowo sam zwiększać ich ilość oraz częstotliwość przyjmowania. W pewnym momencie pojawia się zespół abstynencji i chory sięga po kolejne dawki.

Objawy uzależnienia i przedawkowania

Rozdrażnienie, ból głowy, stany lękowe, trudności ze snem, kłopoty z koncentracją, wahania nastroju, płaczliwość i obniżenie nastroju – to pierwsze oznaki potencjalnego rozwoju nałogu. Do tego może dość otępienie (zwykle po odstawieniu leków), spowolnienie, skłonność do upadków (zwłaszcza wśród osób starszych), zamazanie mowy, czy upośledzenie funkcji poznawczych. Uzależnieniu fizycznemu towarzyszy często psychiczne. Osoba będąca w nałogu działa w ciągłym napięciu, ukrywa swój problem przed otoczeniem, ma problemy, by wywiązywać się ze swoich obowiązków i często okłamuje najbliższych i współpracowników. Nie potrafi jednocześnie realnie oceniać różnych sytuacji. Dochodzą zmiany cech osobowości i zobojętnienie na istotne sprawy. Bardzo często pacjenci sięgają po alkohol. Istnieje tu zagrożenie, iż obie substancje psychoaktywne będą wzmacniać wzajemnie swoje działanie. Prowadzi to do depresji, ale także upośledzeniem czynności układu krążenia i oddechowego, a w konsekwencji może nawet do śmierci. Objawy jednorazowego przedawkowania powinny być przedmiotem profesjonalnej oceny lekarskiej, uwzględniającej rodzaj i ilość przyjętych substancji, stan świadomości pacjenta, jego parametry życiowe oraz dynamikę rozwoju tych wszystkich przesłanek.

Proces leczenia

Z lekomanii wychodzi się stopniowo. Zaczyna się od detoksu, który polega na stopniowym zmniejszaniu dawek przyjmowanego środka. Ma to na celu wyeliminowanie przyjmowanej substancji z krwiobiegu. Następnie zaleca się terapię odwykową. Można skorzystać z konsultacji indywidualnych lub grupowych. Wsparcie psychologa jest niezwykle istotne. Tylko kompleksowa pomoc w profesjonalnym ośrodku może zagwarantować wyjście z nałogu. Uzależnienie od leków jest bardzo poważną chorobą, której konsekwencje mogą okazać się tragiczne. Nie należy lekceważyć jej objawów. Im wcześniej podjęte zostanie leczenie, tym większa szansa na całkowity sukces. Chodzi nie tylko o poprawę stanu psychicznego, ale także fizycznego – pamiętajmy, że zażywane substancje nie pozostają obojętne dla organizmu. Terapia pomoże na pewno wyeliminować drażliwość, polepszyć pamięć, wyeliminować agresję i chwiejność nastrojów.



Autor: Zespół Oaza | Opublikowano: 2019-06-26 | Ostatnia aktualizacja: 27 czerwca 2019