Jak rozmawiać z chorym na depresję?

NOWA NIŻSZA CENA TERAPII!
7900 ZŁ NA 4900

Jest ciągle smutna, niezależnie od tego, co się dzieje w jej życiu. To, co kiedyś ją interesowało lub cieszyło, teraz nie ma już żadnego znaczenia. Brakuje jej dotychczasowej energii, którą zastąpiła obojętność wobec otoczenia. Osoba zmagająca się z depresją często poprzez swoje zachowanie wysyła nam jasny komunikat o swoim stanie. Nie zawsze jednak wiemy jak z nią rozmawiać.

W pogłębiającym się dołku psychicznym

Depresja to przede wszystkim pogorszenie nastroju, które trwa dłużej niż dwa tygodnie. Towarzyszyć temu mogą także inne objawy takie jak np. utrata apetytu, chudnięcie, problemy ze snem i koncentracją, odczuwanie senności czy nieracjonalne wyrzuty sumienia w stylu „jestem beznadziejny” albo myśli samobójcze. Osoby z depresją gorzej czują się rano niż wieczorem. Depresję mogą wywołać np. długotrwały stres, niepowodzenie w życiu osobistym lub zawodowym. Jeśli więc zauważymy, że ktoś z naszych bliskich zachowuje się w podobny sposób, warto podjąć rozmowę i spróbować namówić do spotkania ze specjalistą. Jak się za to zabrać?

Grunt to podtrzymywanie kontaktu

Choć to trudne, to jednak trzeba mieć na uwadze, że złość, smutek, zły nastrój, które towarzyszą osobie cierpiącej depresję, nie są skierowane przeciwko nam, tylko wynikają z choroby. Grunt to jednak podtrzymywać kontakt z chorym. Osoba zmagająca się z depresją z jednej strony unika kontaktów, ale gdy nie jest odwiedzana przez nikogo, to wówczas czuje się opuszczona. Nawet, więc jeśli będzie to dla nas uciążliwe w jakimkolwiek sensie, a inicjatywa spotkania będzie leżała tylko po naszej stronie, to jednak starajmy się nie rozluźniać dotychczasowych więzi. Gdy chory będzie reagował negatywnie na naszą chęć pomocy – nie zrażajmy się. Nawet jeśli teraz z niej nie skorzysta teraz, to może za jakiś czas przyjdzie sam z taką prośbą. Mimo iż człowiek, który jeszcze chwile temu był dla nas „normalny”, zmienił się, oddalił się od nas, to jednak możemy osądzać go za to, w jakim jest teraz stanie psychicznym.

Rozmowa taka jak zwykle

O czym rozmawiać z osobą chorującą na depresję? Spotkania z nią może nie będą należeć do najbardziej radosnych, ale warto poruszać tematy, które wcześniej przewijały się we wspólnych konwersacjach. Dom, rodzina, znajomi, praca, kronika towarzyska, wydarzenia polityczne… cokolwiek pojawiało się przed chorobą w rozmowach, powinno nadal w nich być. Może to być trudne, ale podczas dialogów starajmy się zachowywać naturalnie, jak przedtem. Nie okazywać zaniepokojenia, używać poważnego tonu, czy rezygnować ze śmiechu, jeśli temat będzie zabawny. Zamiast pytania: „Jak się masz?”, lepiej sprecyzować je np. tak: „Mam wrażenie, że jesteś trochę bledszy niż ostatnio i chyba nie najlepiej się czujesz? Czy to prawda?”. Wówczas nie usłyszymy standardowej odpowiedzi „dobrze”.

Zaufaj intuicji

W kontakcie z osobą zmagającą się z depresją, warto też zaufać własnej intuicji i zobaczyć, jakie podejmowane tematy czy konkretne działanie przynoszą, choć mały efekt. Nie ma sensu dawać rad czy wskazówek – udzielamy je w przekonaniu, że tego oczekuje chory, ale tak nie jest. Mimo zamknięcia w swoim apatycznym świecie potrzebuje on jednak naszej bliskości bardziej niż kiedykolwiek. Naszym zadaniem z kolei powinno być przypominanie mu cały czas o tym, że depresję można wyleczyć. A wyjście z niej będzie łatwiejsze z pomocą specjalisty.

Partnerzy