W związku z trudną sytuacją gospodarczo-społeczną związaną z epidemią COVID19, wychodzimy naprzeciw osobą potrzebującym pomocy. Osobom, które są zainteresowane leczeniem i walką z nałogiem oferujemy dodatkowy miesiąc leczenia gratis! Szczegółowych informacji dotyczących promocji i oferty udzielamy telefonicznie. Zapraszamy do kontaktu!

Uwaga! Nadchodzi atak… paniki

Nagle robi Ci się duszno, nie możesz złapać tchu, serce łomoce jak szalone, masz wrażenie, że zaraz wyskoczy z piersi… Zamykasz się w jakimś pomieszczeniu, żeby przed tym uczuciem uciec, ale ono jednak nie mija. To typowe objawy paniki, która może pojawić się nagle, niepoprzedzona żadnym szczególnym wydarzeniem. Ekstremalnie silny lęk dopada nas bez powodu. Napady paniki to po depresji często występujące zaburzenia emocjonalne. Nieleczone mogą powodować wiele komplikacji. Częściej ataki przerażenia występują u kobiet niż u mężczyzn.

Lęk przed… lękiem

Po takim objawie paniki może narodzić się lęk przed… kolejnym atakiem. Osoba, która tego doświadczyła, zaczyna unikać sytuacji, które mogą wywołać napad oraz miejsc, w których nie będzie miała gdzie się schować, uciec. W ten sposób rodzi się agorafobia, czyli właśnie lęk przed miejscami, gdzie nie można liczyć na schronienie takimi jak np. mosty, samoloty, otwarte przestrzenie itp.

Negatywne skojarzenia

Atak paniki jest nieprzewidywalny. Po raz pierwszy doświadczać go możemy jako nastolatki. Trwa wówczas około godziny, choć ekstremalnych emocji możemy doświadczyć przez pierwsze 5-10 minut. Pacjenci czują się, jakby dopadła ich bardzo ciężka choroba, odczuwają strach przed śmiercią, chcą natychmiastowej pomocy, wzywają pogotowie itd.
Przyczyną ataku paniki mogą być negatywne skojarzenia, które mamy np. z jakąś czynnością, miejscem, zachowaniem. Pacjent cierpiący na jej napady nauczył się interpretować normalne doznania fizyczne jako przepowiednię obłędu, śmierci czy strasznego urazu. Katastroficzne podejście do zwykłych spraw, przerażające myśli na ich temat wywołują właśnie lękowe ataki. Gdy pacjent przeżywa silny lęk, organizm niejako przygotowuje się do walki lub ucieczki.

Wśród innych czynników wymienia się m.in.: skłonności genetyczne, stres, traumatyczne przeżycia (ciężka choroba, wypadek itd.) czy jako jedne z efektów takich chorób, jak: depresja, alkoholizm czy sezonowa choroba afektywna SAD.

Skuteczna psychoterapia

Ataki paniki leczy się środkami psychologicznymi. Jedną z podstawowych zasad jest zmiana sposobu rozumienia własnych sensacji cielesnych. To pierwszy krok do tego, aby wyeliminować nawroty paniki, nawet bez leków. Już nawet podczas 2-3 sesji terapeutycznych pacjent ma szansę zrozumieć, że przyspieszone bicie serca, duszności, drżenie ciała czy inne specyficzne sygnały, jakie wysyła ciało, nie muszą oznaczać najgorszego, tylko są normalnymi objawami.
Biorąc pod uwagę, że ataki paniki zakłócają równowagę w funkcjonowaniu mózgu, najważniejsza jest psychoterapia. Lęk pacjenta powoduje zakłócenia w układzie nerwowym, co prowadzi do nierównowagi chemicznej i do tego, że poszczególne partie mózgu przestają ze sobą prawidłowo współpracować. Narastający lek powoduje więc zmiany w organizmie, a nie jest ich przyczyną. Dzięki psychoterapii można skutecznie pozbyć się problemu. Tylko w niektórych przypadkach oprócz terapii stosuje się także leki. Istnieje bowiem ryzyko, że po ich odstawienie, pacjenta nadal będą dopadać ataki przerażenia.



Autor: Zespół Oaza | Opublikowano: 2018-09-15 | Ostatnia aktualizacja: 26 marca 2019