Zaburzenia adaptacyjne – problem w różnym wieku

Często słyszymy lub powtarzamy: „Co nas nie zabije, to nas wzmocni”, kiedy nagle doświadczamy po raz pierwszy jakiejś trudnej sytuacji życiowej. Stykamy się z nimi praktycznie codziennie, jednak nie zawsze wówczas dobrze sobie radzimy. Każdy człowiek czuje się mniej komfortowo w nowych, nieznanych okolicznościach. To właśnie zaburzenia adaptacyjne, które mogą uaktywniać się wskutek różnych zmian życiowych, stresującego wydarzenia, utrudniają efektywne działanie. Oznaczają subiektywny dyskomfort i zaburzenia emocjonalne, które przeszkadzają w codziennym funkcjonowaniu.

Porozmawiajmy – Zadzwoń do nas

Gdy życie zaskakuje…

Na zaburzenia adaptacyjne wpływ mogą mieć:

  • śmierć bliskiej osoby,
  • żałoba,
  • rozwód,
  • separacja,
  • ciąża,
  • rodzicielstwo,
  • długotrwała rozłąka,
  • utrata pracy,
  • kłopoty finansowe,
  • przejście na emeryturę,
  • pójście do szkoły, do nowej pracy,
  • poważna choroba np. nowotwór,
  • wypadek samochodowy,
  • pożar,
  • migracja,
  • status uchodźcy.

Te i wiele innych trudnych wyzwań życiowych może destabilizować dotychczasowy system wartości człowieka, wpłynąć na kryzys rozwojowy lub przeciwnie – na jego rozwój osobisty.

Każdy reaguje inaczej

Zaburzeń adaptacyjnych doświadczają wszyscy – zarówno dzieci, jak i dorośli. Mają one jednak dla nich zawsze inny, indywidualny wymiar oraz ciężar. Każdy człowiek radzi sobie z takim stresorami na swój sposób, potrafiąc robić to szybciej, wolniej, lepiej lub gorzej. Odnalezienie się w nowych warunkach życiowych to nie lada wyzwanie. Wszystko zależy bowiem od progu tolerancji na stres, frustrację oraz stopnia wrażliwości emocjonalnej. Problem zaburzeń adaptacyjnych może objawiać się:

  • wybuchem gniewu,
  • drażliwością,
  • podenerwowaniem,
  • zamartwianiem się,
  • popadaniem w nastrój depresyjny,
  • odczuwaniem lęku i niepokoju,
  • poczuciem bezradności,
  • napięciem psychicznym,
  • skłonnościami do dramatyzowania i wyolbrzymiania problemu,
  •  przygnębieniem lub smutkiem,
  • spadkiem apetytu,
  • problemami ze snem, bezsennością,
  •  przewlekłym stresem,
  • problemami z radzeniem sobie z codziennymi obowiązkami.

W przypadku młodzieży zazwyczaj przekłada się to na zaburzenia zachowania, czyli np. na agresywne zachowania (awantury, bójki itd.), wagary, kradzieże. Z kolei u młodszych dzieci może wywoływać stan tzw. regresji, obejmującej m.in. moczenie się w nocy czy ssanie kciuka.

Gdy silny stres nie ustępuje…

Zaburzenia adaptacyjne rozwijają się w ciągu miesiąca od zaistnienia czynnika stresowego i powinny ustąpić naturalnie w ciągu kolejnego półrocza. Gdy jednak trwają dłużej, wówczas warto pomyśleć o pomocy psychologicznej. Specjalista – psycholog lub psychiatra – zdiagnozuje, czy jest to przedłużona reakcja depresyjna. Jeśli tak, najlepszym rozwiązaniem jest psychoterapia podtrzymująca i leczenie farmakologiczne (leki przeciwdepresyjne lub przeciwlękowe). Celem jest stabilizacja nastroju, a następnie stopniowa akceptacja nowej sytuacji, w jakiej znalazł się pacjent.
Zaburzeniom adaptacyjnym nie da się całkowicie zapobiec. Trzeba sobie po prostu radzić ze stresującymi sytuacjami – znaleźć własne metody na rozładowanie napięcia i stresu.



Autor: Kadra Oaza | Opublikowano: 2018-10-05 | Ostatnia aktualizacja: 26 marca 2019